reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
A ten accofil do kiedy się bierze? Mialas wskazanie od immunologa? Ja bym się go trochę bała ale nic się po nim nie dzieje na dłużej? Jednak zwiększa leukocyty...Mało wiem na ten temat. Dziś 4dpt I płacze od rana, piersi coraz mniej, temp w ogóle, czuje ze znow będzie 0. Mój 4ty transfer...Mamy 3 zamrożone ale gdzie najpierw się udać, jak klinika pewnie nie uznaje immuno...a może warto. Tylko czy to że miałam zdrowa naturalna ciążę i cp jajowodowa to świadczy że pewnie mam kiry implantacyjne...? Dr Pasnik ...warto? Nie wiem co myśleć...;(

Powodzenia!!!
Moja koleżanka dwa razy poroniła, za trzecim dostała accofil i odstawiła w 14tc.
Urodziła.
Jakie miałyście wskazania do accofilu? Po ilu nieudanych implantacjach? Musiałoby wskazanie immunologa? Czy Wasi lekarze po prostu przepisali?
Ja miałam dwa nieudane plus dwa poronienia. Nie byłam u immunologa, dziś mi gin z klinika dała takie zalecenia do transferu.
Wiem że się bada często morfologię czy wszystko ok.
 
A jak podchodzicie do L4 ciążowego po tak długich staraniach?
Wiadomo... Ciąża to nie choroba. Ale z drugiej strony po kilku latach starań jak w końcu uda się z in vitro, to sama nie wiem co bym zrobiła, jak człowiek taki przetyrany tym wszystkim.
Mam pracę biurową, sporo z domu, czasem mocniej stresującą.
Ja byłam kozak i nie miałam planów iść na l4 zbyt szybko, mimo że żeby dojść do mojego biura muszę przejść przez halę na której jest mróz i temperatura bliska zeru a czasem na minusie. Czułam się dobrze, ciąża nie dokuczała, praca przy komputerze. Wszystko było ok dopóki nie zaczęłam plamić, a raczej krwawić. Lekarz zakazał kategorycznie chodzić do pracy, powiedział, że tyle cierpienia za mną, że teraz mam leżeć pod kocem i dłubać w nosie. Poszłam na l4 do końca ciąży jakoś chyba pod koniec maja, czyli jakoś w 14-15tc.
Hej mam do was jeszcze pytanko? Czy te zastrzyki z Prolutexu na prawde tak bolą ? Bo lekarka mnie ostrzegała i do tego się naczytałam i teraz się cykam 😓
Nie są takie straszne, nic miłego ale przyzwyczaisz się ;)
 
reklama
Hej mam do was jeszcze pytanko? Czy te zastrzyki z Prolutexu na prawde tak bolą ? Bo lekarka mnie ostrzegała i do tego się naczytałam i teraz się cykam 😓
Ja tam brałam długo i sobie chwalę 😊
Jakoś nie był bardziej bolesny od pozostałych, ale u mnie zostawiał sporo siniaków. Jednak biorąc pod uwagę moje wariacje żołądkowe po doustnym progesteronie to już wolę zastrzyki.
Dasz radę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry