reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Mnie kręciło w macicy jak na okres, ale w trochę inny sposób. Bo na okres to miałam tak, jakby ktoś wziął w dłoń cała macice i ja delikatnie skręcił i nawet nieraz miałam aż zawroty głowy od tego. A przy udanym transferze to dokładnie takie same uczucie tylko tak, jakby ktoś palca punktowo wsadził i go przekręcił. To tak miałam od 1 dpt do 3 dpt. A 6-8 dpt miałam ciągniecie macicy w dol niewidzialna rączka takie bardzo delikatne. Później miałam jeszcze takie rozciąganie macicy przez kilka dni i później już nic. Teraz jestem 32 dpt i raz na jakiś czas mi się zdarza, ze mam takie właśnie w więzadłach macicy bóle, ze aż mnie zgina nieraz, szczególnie jak w nocy na siku wstanę. Tego nigdy wcześniej nie miałam. I to jest podobne do tego bólu jak się skurcz w stopie dostanie 😅
W którym dniu bete robiłaś i jaki wynik ?
 
Dziewczyny ja po USG ku zaskoczeniu doktora mam 9 komórek i usg kolejne we wtorek a wg wielkości w czwartek punkcja. Powiedział że jak wszystko sprawnie pójdzie transfer będzie w następnym cyklu, powinniśmy się zmieścić z pgd. Mam nadzje że będzie ok bo przy moim nosicielstwie 1/6 komórek jest zdrowa.
Mogę zapytać czego nosicielem jesteś?
Translokacja Robertsonowska 13 i 14 chromosomu.
 
reklama
Biorę te same dawki proga co ostatnio, ale chyba poziom będę miała sporo wyższy bo tak mnie cycki już bolą że masakra i ciężkie jak kamienie. Nawet przy naturalnych cyklach rzadko mi się tak zdarzało. a aplikuję cyclogest tylnim wejściem 🍑, ciekawe czy to ma wpływ ze się może lepiej wchłania czy co. Jakbym się starała naturalnie to już bym sobie wkręcała, że to na pewno ciąża 😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry