Rumianek jest ok. Ja pije. Co do pokrzywy i skrzypu nie mam pojecia.
Odnosnie tej inki blonnik.zapytalam u zrodla czyli napisalam do nich z zapytaniem o szkodliwosc inki blonnik w ciazy. Odpowiedz jest wymijajaca. Mianowicie odpowiedzieli ze nie maja wiedzy na temat szkodliwosci skladnikow w ich produkcie . Zeby zapytwc lekarza . Zszokowali mnie. Wedlug mnie powinni wiedziec czy jest ok czy lepiej unikac. Skoro na ich stronie w opisie zwyklej inki jest 100% bezpieczna dla kobiet w ciazy... Skoro juz sid odnosza do jednej kawy niech sprawdza reszte.

Ja nigdy biegunki nie mialam po tej ince.. nawet przed ciaza.