Hej, dziewczyny! Jak sprawy stoją?
U nas nieco przyspieszenia...
W tym cyklu staraliśmy się naturalnie, jakiś teścik sobie zrobię w weekend, ale większych nadziei nie mam ;-) W następnym cyklu - IUI. Mam tylko nadzieję, że postcovidowe perturbacje były jednorazowe i @ przyjdzie w terminie...
A w lipcu - mamy termin wizyty w sprawie in vitro! Cieszę się, bo myślałam, że będę czekać do września...
Po drodze umówiłam się z położną specjalizującą się w akupunkturze. Wszyscy dookoła chodzą, to i ja

Powodzenia Wam wszystkim!