reklama

Interaktywna mata edukacyjna

A Twój poleży kilka minut, taki po prostu jest. Myślę, że to nie kwestia maty, a jego cech indywidualnych. Nie ma co go męczyć, tak mi się wydaje.
Nie mam w planach męczenia i bodźcowania synka, ale jak każda mama potrzebuje czasem chwili dla siebie i szukam sposobu, aby taka chwile wygospodarować. Tak jak napisałam przy okazji liczę na to, ze maluch zainteresuje sie zawieszkami i poćwiczy trochę motorykę ;)
 
reklama
U mnie sprawdziła się zwykła mata panda z Fischer a do tego kontrastowe książeczki i obrazki dla maluchów. Moja córka od małego nieprzepadala za grającymi zabawkami a syn je uwiwlbiał.
Sprawdź jakim typem jest twój maluch 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry