Ja już o 13:30 byłam po zabiegu . Bolał mnie brzuch ale dostałam kroplówkę przeciwbólową . Teraz trochę jeszcze czasami za boli . Już jestem na chodzie byłam się umyć. Dobrze, że zgłosiłam się do szpitala bo w domu nie dałabym chyba sobie rady było dużo krwawienia zanim zaczął się zabieg . A tak to w miarę czuje się dobrze wiadomo nie jest to stan rewelacyjny ale mam Was mega mnie wspieracie i za to Wam bardzo dziękuję



i moja rodzina mama ,siostry , narzeczony też są ze mną więc zawsze razem jest łatwiej przez to przejść .