reklama

jak nauczyc jesc butelka?!

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez asia_p, 10 Luty 2009.

  1. asia_p

    asia_p Początkująca w BB

    mam problem z nauczeniem mojej 3-miesiecznej oli jedzenia butelka.gdy byla mlodsza(jakis miesiac temu)jadla chetnie z butelki,troche zaniedbalam podawanie jej butelki i teraz nie ma mowy zeby ja w ten sposob nakarmic:no: probowalam juz rozne smoczki,bez skutku.moze ktos zna jakies skuteczne sposoby?
     
  2. kbetina

    kbetina Fanka BB :)

    ja niestety takiego sposobu nie znam

    u nas zawsze był problem z jedzeniem z butli, bo dla mojej córki to jest zbyt nudne i bez zabawiania nie zje prawie nic ;-(

    teraz ma okres, że nie chce za wiele jeść, a jedzenie z butli to już totalna porażka i zabawianie też już nic nie daje, dlatego męczymy się łyżeczką :zawstydzona/y:
     
  3. reklama
  4. e-stera

    e-stera Fan(ka)

    To moze niekapek lub butelka z ustnikiem?
     
  5. saly

    saly Zadomowiona(y)

    miałyśmy na podforum przypadek zdesperowanej mamy( powrót do pracy) , która od 5 miesięcy starała się nauczyć butelki i spotkała się ze zdecydowanym oporem. Przerobiła bidulka niemal wszystkie butelki, a w akcie ostatniej desparacji zakupiła ostatnią nietestowaną markę Tommee Tipee- wreszcie podpasowała. Ale prędzej nauczyła się jeść łyżeczką niż butelką. Na uparciucha nie poradzisz...
    Nasza koleżanka przerobiła wszystkie możliwe etapy głodu, pory dnia, humory dziecka jako dogodny moment i nic....
    Dopiero gdy była " starsza" załapała....
     
  6. Olena262

    Olena262 Gość

    asia_p ja z moją zuzanką miałam tensam problem i próbowałam różnych drogich butelek i smoczków i kubeczków ale nic :no: Aż w końcu kupiłam w aptece zwykłą najtańszą butelke i dokupiłam zwykły gumowy smoczek tak jak my mieliśmy za dzieciaka:tak: zapłaciłam za 2 smoczki 3 zł i moja zuzka pije aż jej się uszy trzęsą:-D mam nadzieje że tobie też się uda. pozdrawiam
     
  7. anka84

    anka84 Zaciekawiona BB

    witam. mialam ten sam problem,wrocilam jakis czas temu do pracy i niestety musialam dac dla malego butelke.na poczatku pil chetnie a pozniej cos mu sie przestawilo no i przestal.czasami bywalo i tak ze czekal az wroce z pracy i dam mu cyce.po jakims czasie zaczal pic ale niezbyt chetnie,zreszta pije tak do dzis.dobrze ze nauczyl sie jesc z lyzeczki bo byla by dopiero klapa
     

Poleć forum