reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Jak podać dziecku syrop?

Aleksander87

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
15 Czerwiec 2016
Postów
48
Miasto
Racibórz
Pamiętam do dziś, metoda na zabawę. :) jak dziadek uczył mnie jeśc różnych rzeczy, które z poru mi nie smakowało. Można powiedzieć, że edukował mnie tak na każdym poziomie co zawsze mi się dobrze kojarzyło.
1.
Na zabawę, to tak, że sam coś zjadał i delektował się tym pod niebo, a potem nie chciał mi tego dawać, a potem się dzielił, i tak nauczyłem się jeść :) Podaliście fajne metody praktyczne i techniczne, które są skuteczne, ale nie zawadzi użyć psychologii. Ja np: mam zrazę metod technicznych z tego względu, że byłem chorobliwy często i miałem niską odporność, więc pchali we mnie igły, wymazy i inne rzeczy , do takiego stopnia, że jak widziałem biały fartuch to bałem się takiej osoby. Bałem się mleczarzy, fryzjerów, itd.

Jako dorosły sam stosuję tę metodę i wiem jak dzieci lgną do czegoś co wydaje się być tajemnicze, fajne i ekscytujące, tylko dlatego, że sami zrobiliśmy temu taką aurę/ :D
2.
Moja mama natomiast mi tłumaczyła bardzo długo co do czego służy i w jaki celu coś wykorzystujemy , miała Boska cierpliwość, powiem, że tez tak robię potrafię z dzieckiem przez pól godziny dyskutować i wymieniać z nim poglądy na temat co jest fajne a co nie i dochodzić w ten sposób do wyniku i naszego wspólnego celu.Więc też jest to dobre, ale wymaga cierpliwości
 
reklama
Do góry