Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Padiqq to ja chyba zastosuje ta sama metodę na mojego mężuśka,może też sie uniesie dumą i sie okresli bo jak narazie to on tylko sobie cichutko za drzwiami poczeka bo co to będzie jak zobaczy krew aaaaaaa!!!!
Ja bym chciala rodzic naturalnie, ale w praktyce to roznie bywa wiec sie nie nastawiam i chcialbym bez znieczulenia ale czy to wwytrzymam tez nie wiem, co do obecnosci meza to jeszce nie wiem u nas to kosztuje, ale nie wiem jeszcze ile musze sie dowiedziec od mojego gin.Nie wiem jak Wy dziewczyny ale ja zaczynam czesciej o tym myslec i troche sie boje, ale pocieszam sie tym ze nie ma odwrotu
bunia jak juz sie zacznie to myslisz tylkop o tym zeby z dzidzia bylo wszystko ok ,ja wiem ze bylam w troche innej sytuacji ale mysle ze dalabym sie pociac na zywca zeby tylko bylo wszystko ok .
Nie martwcie sie bedzie wszystko dobrze
Mój mąż ostatnio zaproponował, że pochodzi trochę na ginekologię, żeby złapać wprawę i sam odbierze poród. No i co Wy na to? Ciekawe, czy starczy mu odwagi.
Ciekawe, czy mi wystarczy....
My sie smiejemy ze najwyzej bedzie z nami 1 pielegniarka wiecej dla mezusia.
3 miesiace temu rodzila moja znajoma,maz tez mial obawy a jak juz bylo po wszystkim to stwierdzil ze niepotrzebnie panikowal.Ona natomiast zle znosila bol bo dziecko bylo duze wiec wziela zastrzyk w kregoslup,ale odradzala jezeli jest to tylko mozliwe.
Sylwia Jak sie wczesniej oswoi to moze latwiej.