Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
maga a niewiedziałaś, że my nic nie robimy i całe dnie leżymy do góry brzuchem?
Ładnie zdajesz egzaminy, Jagoda rośnie i rozwija się już niedługo będziesz miała wakacje (całe 3 miesiące...) więc...głowa do góry
maga miewam podobnie
Mój Michał pracuje na okrągło, jak juz jest w domu to chce odespać a ja tak czekam żeby mi troche pomógł
bywalo że się wsciekałam, zaciskalam zęby i użalałam sie nad sobą okropnie, że wszystko ponad moje siły..
ostatnio radzę sobie troche inaczej, po prostu wymuszam pewne rzeczy:
zanim wyjdzie do pracy daje mu Ole do kąpania i juz mam 15 minut
jak ja poloży wkładam mu Maksa do rąk bo woda w wanience juz przygotowana..
bawi sie z dziecmi chętnie ale czasem muszę mu jasno i wyraźnie powiedzieć żeby mi pomógł i np. przewinął Maksa albo poczytał OLi bo często sam sie nie domysli :
dzielna kobieta z Ciebie , maga trzymaj się cieplutko
maga bo chyba wiekszosc facetow tak ma-sami niczego sie nie domysla,mysla ze przy takim maluszku nic robic nie trzeba.............ucha do gory
podziwam te ktore studjuja i maja 2 dzieci............podziwiam
a tak swoja droga to jestem ciekawa jak moj chlop sie synem bedzie zajmowal...............
dam znac
maga i mamaoli - jesteście super dzielne mamy a chłop jak to chłop nie domyśli się że trzeba czasem pomóc.
Mój Kuba jest bardzo pomocny. Wraca z pracy i bawi się z synkiem (też pracuje 12 godzin dziennie) w domu takie drobne przyziemne sprawy są załatwione -zmywanie , zakupy i znienawidzone przez mnie prasowanie. Jest bardzo kochany O0
A np. siostra Kuby ma małego dzieciaczka 1 rok i 8 miesięcy i teraz jest w drugiej ciąży a jej mężulek wyjeżdża sobie do Gdyni na Oppener Festival i zostawia ją samą w dużym domu na wsi z małym dzieciekm i na dodatek psem . To się nazywa wygoda!!!!