reklama

Jak się podmywacie?

reklama
Kaamaa dziękuję, jednak w głębi duszy się obawiałam że kopa dostanę za tę wizję... na wizje nie ma rady i czułam się jak Pytia siedząca na trójnogu w oparach kadzideł....
Wy macie też nierówno pod sufitem, jakie martwe kijanki jak one kraulem w tej miseczce :cool2:
 
Jak kraulem? Ogonkami wiosluja?? No, wez sie - to najwyzej delfinkiem... Taka duza i sie nie zna...

A swoja droga, to... Ktos opracuje temat "wplyw watku o podmywaniu na czestotliwosc korzystania z toalety"? Tylko tu wlazlam i musialam leciec do misecz... nie, do muszelki.
 
Nastrój mi się poprawił:-D:-D:-D
Wam tylko temat podsunąć i zaczynacie się znęcać, a tu poważny problem jest.
A czy te biedne plemniczki w misce przypadkiem nie oddadzą ducha? Wtedy to by była ich ostatnia droga - odrobina szacunku im się należy.

No, spadam do dzieciaka (nawiasem mówiąc jeden taki plemnik miał udział w jego stworzeniu, więc będę zawsze bronić rodu plemników!)
 
Misia koniecznie musisz nam przekazać wyniki obserwacji, wtedy dojdziemy do porozumienia co do stylu pływackiego... zasadniczo skoro kijanki to może żabką zasuwają w odmętach miseczki?
Skojarzyło mi się z ostatnią drogą i muszelką jak mały Maciuś uczył pływać rybki w sedesie... przypuszczam, że to mniej więcej to samo więc pochylmy czoła przed pływaczkami :-D
 
Polecę dalej (moderatorki nas wywalą za znęcanie się). Bo mnie się jeszcze rzuciła wizja wypłukiwania plemników z pochwy, np strzykawką, bo przecież dla niektórych to paskudztwo... I jak one dostaną pędu od tego ciśnienia to one potem w wir wpadają i biednym się w główkach kręci
 
Oj, jak ja bym chciała, żeby mnie połaskotało...

A w tym zlewie z otłuszczonymi garami.. To może tak razem z nogami od razu myć, na kremie się zaoszczędzi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry