• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jak zachęcić niemowlaka do jedzenia?

Suprise87

Fanka BB :)
Dziewczyny, syn aktualnie 7,5 miesiąca, od 1,5 rozszerzamy dietę. Ze względu na to, że ma liczne alergie, wprowadzam wszystko ostrożnie, przeważnie przez 3 dni z rzędu to samo, aby wiedzieć, jak zareaguje. Początkowo szło całkiem nieźle, chętnie otwierał buzię... jakieś 3 tygodnie temu przyszedł pierwszy kryzys. Przez tydzień bardzo mało jadł, prawie nic, był niechętny do jedzenia. Przeszło. Tydzień było w miarę ok... Ale teraz znowu to samo. Od 3 dni je niechętnie, a mnie to strofuje... Nie wiem z jak sobie z tym poradzić. Boję się, że będzie miał anemię. Może podawać profilaktycznie żelazo?
Poza tym... Kiedy zaczełyście podawać jedzenie w kawałkach? Jak niemowlaki sobie radzą? Z jednej strony chciałabym już podawać jedzenie w kawałkach, z drugiej boję się zadławienia... Syn nie siedzi, karmiony piersią. Pierś je cały czas tak samo, chętnie.
 
reklama
Rozwiązanie
E
Dziewczyny, syn aktualnie 7,5 miesiąca, od 1,5 rozszerzamy dietę. Ze względu na to, że ma liczne alergie, wprowadzam wszystko ostrożnie, przeważnie przez 3 dni z rzędu to samo, aby wiedzieć, jak zareaguje. Początkowo szło całkiem nieźle, chętnie otwierał buzię... jakieś 3 tygodnie temu przyszedł pierwszy kryzys. Przez tydzień bardzo mało jadł, prawie nic, był niechętny do jedzenia. Przeszło. Tydzień było w miarę ok... Ale teraz znowu to samo. Od 3 dni je niechętnie, a mnie to strofuje... Nie wiem z jak sobie z tym poradzić. Boję się, że będzie miał anemię. Może podawać profilaktycznie żelazo?
Poza tym... Kiedy zaczełyście podawać jedzenie w kawałkach? Jak niemowlaki sobie radzą? Z jednej strony chciałabym już podawać jedzenie w...
Z moim synem jest tak,że je wszystko i w dużych ilościach. Też ma alergię, ale staram się nie świrowac i je prawie wszystko, tylko niektóre rzeczy w mniejszych ilościach.
Ale zaczęliśmy też wcześniej rozszerzanie diety, więc mieliśmy sporo czasu na przystosowanie do nowych smaków.
W kawałkach podalabym dopiero jak stabilnie usiądzie.. Nie wiem, jak karmisz- ale dopóki mój nie usiadł to jadł w zablokowanym bujaku.. Ale po 5,5m już siedział, dostaje czasem kawałki, ale zdarza się zadlawic (ma ponad 8,5m i je bardzo lapczywie).
Myślę, że podawanie żelaza należy skonsultować z lekarzem.
Co do zachęty- jesz razem z nim..? Ja się staram np czasem coś śpiewać, jak ma gorszy nastrój, zazwyczaj zaczyna się uśmiechać i jest ok.
Późniejsze jedzenia są lepsze- więcej smaków i różnorodności, struktur, może się przekona..
Polecam książkę "Alaantkowe BLW. Od niemowlaka do starszaka", może jakieś inspiracje tam znajdziesz.
 
Dziewczyny, syn aktualnie 7,5 miesiąca, od 1,5 rozszerzamy dietę. Ze względu na to, że ma liczne alergie, wprowadzam wszystko ostrożnie, przeważnie przez 3 dni z rzędu to samo, aby wiedzieć, jak zareaguje. Początkowo szło całkiem nieźle, chętnie otwierał buzię... jakieś 3 tygodnie temu przyszedł pierwszy kryzys. Przez tydzień bardzo mało jadł, prawie nic, był niechętny do jedzenia. Przeszło. Tydzień było w miarę ok... Ale teraz znowu to samo. Od 3 dni je niechętnie, a mnie to strofuje... Nie wiem z jak sobie z tym poradzić. Boję się, że będzie miał anemię. Może podawać profilaktycznie żelazo?
Poza tym... Kiedy zaczełyście podawać jedzenie w kawałkach? Jak niemowlaki sobie radzą? Z jednej strony chciałabym już podawać jedzenie w kawałkach, z drugiej boję się zadławienia... Syn nie siedzi, karmiony piersią. Pierś je cały czas tak samo, chętnie.
Może ząbki mu wychodzą. Poza tym piszesz że karmisz piersią,widocznie to mu wystarcza i nie potrzebuje dużo ;) Moja młoda dopiero kawałki zaczęła jeść po grubo skończonym roku bo się dławiła.. ;)
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry