reklama

Jaki test

A z tym ze kobieta nie wychodza testy po terminie miesiaczki to musiałobyc tak że przed okresem wspolzyly tak ? Chociaż wtedy są dni nie płodne to jak to możliwe
Jak się przesunie owulacja, a współżyjesz cały czas, to siłą rzeczy nie wiesz, kiedy faktycznie miałaś dni płodne.
Od owulacji do kolejnej miesiączki jest zwykle 14 dni. Stąd, jeżeli owulacja przesunięta, to i miesiączka się przesunie.

Ale kiedy by ta owulacja nie była, jak robisz test 14 dni po ostatnim stosunku, to jest on wiarygodny.
 
reklama
A kiedy mogę zrobić bete zeby juz mieć całkowita pewność i wkluczyc w 10000 procent ,bo nie wierzę zbytnio testą sikanym, a nie jestem zbytnio przekonana
 
No niby tak ale każdy tutaj pisze , żeby lepiej bete robić niż testy takie zwykłe bo później się okazuje że jest ciąża
Litości, bo nie wytrzymam 🤦‍♀️
Testy mogą być fałszywie pozytywne. Zwłaszcza, jak się je robi za wcześnie. Pokazują blade kreski. Wtedy się mówi, żeby lepiej zrobić betę.

Twój test, wykonany w dobrym terminie był negatywny. Beta też będzie negatywna, ale jeżeli to sprawi, że przestaniesz 100x pytać o to samo, to idź ją zrób.
 
A jak wyjdzie ujemna to muszę powtarzac później?? To czemu kobieta wychodziły bety ujemne a tu ciaza nagle i byly wykonane w odpowiednim czasie
 
reklama
A jak wyjdzie ujemna to muszę powtarzac później?? To czemu kobieta wychodziły bety ujemne a tu ciaza nagle i byly wykonane w odpowiednim czasie
nie musisz powtarzać.

Znowu- jak ktoś współżyje cały czas i przesunęła się owulacja, to beta może być zrobiona za wcześnie i nie pokazać ciąży, bo jeszcze nie doszło do zagnieżdżenia.

Ale to nie jest Twój przypadek. W Twoim przypadku beta będzie wiarygodna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry