• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jęczenie dzień i noc! Córka 6msc

nowamloda12

Fanka BB :)
Cześć dziewczyny.. moja córka 10.05 kończy 6msc.. od tygodnia jest jakaś tragedia.. stało się to nagle tydzień temu około 18. Córka zmieniła się nie do poznania.. jęczy, płacze, marudzi. Ręce nie, łóżeczko nie, nasze łóżko nie, bawić się nie.. tylko to straszne jęczenie dzien i noc, to jest najgorsze.. w nocy przez sen nawet jęczy (nie płacze tylko jęczy) to to tak głośno, ze chyba sąsiedzi słyszą.. jest tak dzien i noc.. chodzę już jak zombi, mąż chodzi na rano do pracy nie wyspany bo całe noce te jęki w dzien to samo, nie zostanie nawet minuty sama bo jest krzyk i płacz.. ta zmiana jej zachowania przyszła tak nagle.. Nie wiem czy to żeby nie widze zęby jej się coś wybijało.. byliśmy u pediatry, nie zauważyła nic niepokojącego.. JUŻ NIE WIEM CO SIĘ STAŁO ZE TAKA JEST, ona tylko oczy otworzy po drzemce i znowu to samo się zaczyna, to już jest nie do wytrzymania, płakać mi się chce z bezradności i ciagle te jęki, nawet na spacerze 😭😫 czy która mam przez to przechodziła?
 
reklama
Rozwiązanie
To nie pomogę :(
Sama mam jęczący egzemplarz, ale od samego urodzenia, trwa to już ponad 5 lat i na pocieszenie tylko mogę dodać, że można się do tego przyzwyczaić, tak samo, jak do nieprzespanych nocy ;)
A próbowałaś szumu suszarki na uspokojenie?
Próbowałam wszystkiego i nic nie pomaga niestety.. chyba muszę przeczekać
Moje Dziecko młodsze o jeden dzień;) też od kilku dni taki marudny, że ten jęk doprowadza mnie do szaleństwa... Pojawia się w ciągu dnia. Jesli sie go czyms zabawi- to w miarę spokój, ale sam cały czas jęczy...
Liczę że to przejdzie niedługo bo zwariuje;)
 
Moje Dziecko młodsze o jeden dzień;) też od kilku dni taki marudny, że ten jęk doprowadza mnie do szaleństwa... Pojawia się w ciągu dnia. Jesli sie go czyms zabawi- to w miarę spokój, ale sam cały czas jęczy...
Liczę że to przejdzie niedługo bo zwariuje;)
U nas jest to samo.. jak się ją zabawi to się śmieje i jest trochę spokoju.. a później znowu to samo, KOSZMAR 🙈 podejrzewam, ze to może być jakiś skok rozwojowy bo o tym czytam i podobno trwa 3-4tyg.. chyba się wyprowadzę do tego czasu 😅
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry