reklama

Jedzonko, dodatkowe kilogramy :)

W pierwszej ciąży pracowałam fizycznie, więc często czułam się głodna. Do tego często sobie pozwalałam, bo przecież „w ciąży jestem”. Efekt? Ponad 20 kg na plusie. Nigdy więcej! Teraz się nie głodzę i zachcianki też miewam, ale generalnie staram się pilnować, bo znając moje ciało, dziewięć miesięcy zaniedbań będzie nade mną wisiało przez kilka lat.
Też tak miałam w 1 ciąży z efektem 30kg na plusie, w drugiej sobie aż tak nie pozwalałam i przytyłam 20kg a teraz mam nadzieję że nie będę jadła w nocy i przytyje mniej hehe (bo jak się przebudzilam na siku to w drodze powrotnej o lodówkę zahaczalam hehe)
 
reklama
Ja nie wiem, skąd mi się bierze taki brzuch i dodatkowe kilogramy hahahah
Screenshot_20180529-192704.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20180529-192704.jpg
    Screenshot_20180529-192704.jpg
    45,3 KB · Wyświetleń: 708
W pierwszej ciazy niczego sobie nie zalowalam:( ciastka, fast foody, smażone ryby, zupki chińskie:D efekt z z 48 wskoczylam na 76 :eek:. Cierpi ciało jak się źreć chciało:growl:
Niestety 8 kg mi zostało do 2.5 roku po cc:rolleyes2:
W drugiej ciąży waga startowa 56 mimo, że jadłam w miarę zdrowo i regularnie to D.upa mi z tego wyszła:realmad: waga końcowa 74:realmad: jestem 2.5 m po drugim cc waze 63:confused2:
Jeszcze 3.5 miesiąca i zaczynam walczyć. O swoją wagę wyjściową z przed pierwszej ciąży:zawstydzona/y::sad:
Pewnie nie dam rady, brzuch mam mega, D.upsko też, żylaki, rozstępy u brak piersi:( Chyba się zgłosze do programu Sekrety lekarzy czy jakoś tak:D
Ja rok temu powiekszylam piersi z totalnej deski...najlepsza decyzja w zyciu i w koncu brak kompleksow w tym temacie ;) a teraz w ciazy, piersi rosna dodatkowo i w efekcie nie wiem co to bedzie za pare miesięcy...
 
A co do jedzienia, takze musze sie pilnowac, no mam trzy ciaze za soba i w kazdej tylam duuuuzo...teraz startuje z 59kg, tylko jak sie powstrzymac od zachcianek :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry