Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
U mnie 28.03 bylo 700 dzis 4500.. żyję nadzieją..Tydzień temu 1200
U mnie 28.03 bylo 700 dzis 4500.. żyję nadzieją..
A ja bym poczekala..
Ale ta miala beta daje mi Zrozumienia ze cos jest zle
A ja bym poczekala..
Ojj chcialabymJa czuje ze i Ciebie bedzie pozytywnie
Cześć, podczytyję Was ze staraczek 2018. Ja miałam analogiczną sytuację w lutym. Bety nie robiłam co prawda, ale miałam dwa pęcherzyki ciążowe, w tym jeden tylko z ciałkiem żółtym i zarodkiem bez echa serca. Czekałam kilka dni na poronienie samoistne, które nie nastąpiło i miałam wywoływane farmakologicznie. Dostałam tabletki dopochwowo i doustnie w dwóch turach (po pierwszej się nic nie ruszyło). Roniłam przez dwa tygodnie. Wszystko samo się oczyściło. Mój lekarz, po konsultacji ze mną, w obliczu moich planów ciążowych bardzo chciał uniknąć zabiegu (ja też zresztą) i się szczęśliwie udało.Dziewczyny co w takiej sytuacji jak brak zarodka i nie ma szans ze się pojawi? Lekarz powiedział ze jeśli nie będzie samooczyszczenia to muszę zrobić łyżeczkowanie. Znacie jakieś inne mniej inwazyjne sposoby?