reklama

Język dwulatków

u nas laczenie amelkowny smiesznie wychodzi bo miesza dwa jezyki i np wczoraj wyjela kolorowanke obraca kartki i wola: mama!!mama!! look !! lala jest
tak ze na przyjazd mamy mojej trzeba slownik amelkowy zrobic bo moja mama z ang nic nie potrafi zrozumiec hehehe

doszlo jej sporo nowych slow (glownie po ang:/) : ice cream , boat, zamiast motyl mowi bajaj---buterfly zamiast kocham cie jest--om cie czy cos w tym stylu :D jak mowie dobranoc to powtarza samo :noc....
najsmieszniejsze jest to laczenie ang i pol slowek czaem ciezko zalapac co chce powiedziec bo bardzo przekreca slowka i czasem jest niezla lamiglowka ;]
 
reklama
Dzieci potrafią:
Dziś moja mała dama wróciła do domu i jak zawsze mówiła, mówiła i mówiła. Nagle stanęła. Popatrzyła i
Tatuś: Andrzej Sz***
Ja: Oliwia Sz***
Mama Ania i mieszkamy z tatusem w domu.

Po czym panna wróciła do zabawy.

Ostatnio panienka miała etap "nie kocham". Na pytanie czy kocha. Zawsze mówiła, że nie kocha, ale tatuś kocha mamę. Dziś jedziemy do domu. Leci radio, mała coś mówi z tyłu do Juniora i nagle na cały głos, ale tak delikatnie KOCHAM CIEBIE. Odwróciłam się i pytam co, ty powiedziałaś, a Olcia patrzy mi w oczy i KOCHAM CIEBIE i uśmiech. I znów człowiekowi chce się żyć po ciężkim dniu pracy i marzy o urlopie z córeczką.
 
słodko Deli :-)
moja przy "kocham cie" zarzuca rączki na szyję :-) i już cwaniara sie nauczyla że jak zrobi oczka kota ze shreka i powie "plosie" to wszystko dostanie :-D

Azorek a czemu Amelka tak miesza języki?? chodzi do przedszkola??
 
amelka nie chodzi do przedszkola my w domu tylko po pl rozmawiamy :) uczy sie z bajek i z radia ze sluchu ...zabawki anglo jezyczne tez mamy wiec lapie szybciej niz j pl
 
Megaczka moja oczka kotka robi odkąd skończyła 10 mc i do tego dochodzi jej uśmieszek. Niczego jej nie odmawiam i rośnie mi łobuziarka mała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry