witam serdecznie 
weszlam na to forum po raz pierwszy, ale nie zaluje, akurat w tym przypadku idealny temat sobie znalazlam.
Pierwszego syna (kwiecien 2006) karmilam miesiac, po miesiacu i wielu nieprzespanych nocach (placz ze glodny) przestalam, mleko zniklo a ja mialam butelke i szczesliwe ZDROWE dziecko
z drugim postanowilam nie karmic od razu i cala ciaze o tym mowilam wszystkim i przygotowywalam, no i mam, zdrowa corke (pazdziernik 2010) karmiona butelka, aktualnie juz bez kolek (przeszly), i w ogole nie karmiona, rodzilam w Warszawie na Inflanckiej, gdzie polecaja karmienie piersia, ale nikt ale to nikt mi tego nie narzucal, powiedzialam z gory ze nie chce dostalam Bromergon i po paru dniach nie mialam sladu po mleku, mimo ze karmie mm to mam dwoje super dzieci wychowanych (jedno juz "dorosle") na Nan'ie !
i wcale nie uwazam ze jestem zla matka !
weszlam na to forum po raz pierwszy, ale nie zaluje, akurat w tym przypadku idealny temat sobie znalazlam.
Pierwszego syna (kwiecien 2006) karmilam miesiac, po miesiacu i wielu nieprzespanych nocach (placz ze glodny) przestalam, mleko zniklo a ja mialam butelke i szczesliwe ZDROWE dziecko
z drugim postanowilam nie karmic od razu i cala ciaze o tym mowilam wszystkim i przygotowywalam, no i mam, zdrowa corke (pazdziernik 2010) karmiona butelka, aktualnie juz bez kolek (przeszly), i w ogole nie karmiona, rodzilam w Warszawie na Inflanckiej, gdzie polecaja karmienie piersia, ale nikt ale to nikt mi tego nie narzucal, powiedzialam z gory ze nie chce dostalam Bromergon i po paru dniach nie mialam sladu po mleku, mimo ze karmie mm to mam dwoje super dzieci wychowanych (jedno juz "dorosle") na Nan'ie !
Niby dzidziuś powinien podwoić swoją wagę urodzeniową w 5-tym miesiącu życia a Wiktor już ją prawie osiągnał, brakuje mu tylko 200g
Choć porównywałam do wagi Laury w tym samym wieku ( ona się urodziła 200g szczuplejsza i aż 6 cm krótsza) i oboje lecą podobnie. A teraz Laura jest wysoka i szczupła więc myslę że Wiktor też wylata.