To ja odświeżam przepisem na barszcz czerwony dla dziecia jak i całej rodziny. Pewnie dla was pikus, ale co tam ;-) Mały opierniczył całą michę i wczoraj i dziś, więc chyba pychota, sama naturka zero chemii. Po pierwsze nie używamy wegety bo najczęściej ma wzmacniacze i tego typu dodatki, raczej same przyprawy naturalne typu: majeranek, pieprz czarny, sól odrobinę, papryka słodka, liść laurowy, ząbek czosnku.
No więc:
1. Potrzebne: 5 dużych buraków, marchewki ze cztery, pietruchy ze dwie, kawałek selera, pora, zielona pietruszka, ziemniaki, wymienione przyprawy, szyjka z indyka, śmietana.
2. Do gara szyjkę, garnek średni, nie jakiś mały bo buraki zajmą sporo miejsca, mi starczyło zupy na mnie, dwie porcje dla faceta i dwie mniejsze dla Wojtka. Szyjkę zalewamy wodą, solimy i gotujemy pod przykryciem na niedużym ogniu godiznkę, aby zmiękła. Następnie durzucamy umytą i pokrojoną włoszczyznę. Dodajemy liść laurowy i pieprz. Jednego sporego buraka ścieramy na tartce, bo troszkę wiórków do smaku musi byc, a reztę kroję w grube plastru bądź kawałki, aby puściły ładnie sok. Przyprawiamy wedle smaku, ale te przyprawy są ok, a smak powiniem mieć barszczyk dosyc wyraźny. Ale jak warzywka się ugotują to zupa nabierze więcje aromatu. Dalej na ogniu małym gotuje się około 40 minut, doprawiamy resztą przypraw, warzywa powinny być miękkie. Pod koniec gotowania natkę pietruchy dodajemy posiekaną niezbyt drobno. a buraki powinny być prawie odbarwione dosyc bo sok puszczają do zupki. Na koniec rozkrajamy cytrynę i wyciskamy z niej sok, aby zakwasić barsczyk. Wedle gustu ile chcemy tyle wycyiskamy. Pychota! W drugim garnku gotujemy pyrki które następnie z masełkiem ucieramy po odcedzeniu, na talerzu z boku robimy wysepkę czy tam w miseczce dla dziecia i zalewamy barszczem, ja jeszcze na talerzu zabielam delikatnie śmietaną, mały mój uwielbia i nie sądzę, aby śmietanka swojska miała mu zaszkodzic ;-) AAA i nalewając zupkę omijamy te burole wilekie i warzywa, wiórki tylko z zupką wlewamy. ;p ; p; p
Nieskromnie powiem, że barszcz z torebki się nie umywa
