• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Ones bardzo sie ciesze!!! to wspaniale :-) ! Wielkie gratulacje dla Dużego Pawełka!!!! :-)

ragna na pewno, zobaczysz :***

moja dziś do południa z małżem i co tatuś pożywnego dał dzieciowi do jedzenia? Otuż Iś od 6.30 do 12.00 była na ... 3 bananach. naprawde staram sie nie uczynić z Isi półsieroty ale myślałam ze go dziś ubije tym bardziej że mu WSZYSTKO DLA NIEJ PRZYGOTOWAŁAM !!!!!
 
Ones bardzo się cieszę, że Paweł się przekonuje to innego jedzenia, małymi kroczkami i będzie jadł wszystko.
Oliwii też się zdarzało wypijać na noc 300 ml, a teraz ledwie 150 wypija.
Ragna spokojnie i u Hanii przyjdzie taki dzień, ze będzie jadła tak że w szoku będziesz.
Alicja to się tatuś popisał, choć znając mojego pewnie też by się na tym skończyło ;-)
 
onesmile, super :-) ciesze się razem z tobą, oby taki apetyt zawsze już Paffciowi dopisywał :tak:

ragna, nie przejmuj się, Patryk jest głodomorkiem małym a na noc zjada max 240 ml mleczka :happy: może raptem kilka razy się zdarzyło że zjadł więcej ale miałam podejrzenia że go potem brzuszek bolał :sorry::eek:

alicja, :-D Patryk też czasem na bananach "jedzie" przez pół dnia, ale on tak z własnego wyboru ;-) ostatnio dziadka naciągnął na dwa banany naraz bo jeden to mu mało :shocked2:
 
Ragna - ja tez mysle, ze z czasem bedzie lepiej jadla. Musi nadejsc dla niej ten wlasciwy czas, tak jak na mojego Pawla. W kazdym razie tego Ci zycze!

Alicja - az strach pomyslec, co by bylo, gdybys wrocila do domu o 20stej:-)
 
Ones wkoncu cieszę sie razem z toba:-)
Ragna przyjdzie czas na hanie ze będziesz tylko w kuchni stać bo będzie jej malo;-)
Alis no to mąż sie nie popisał mój pewnie na odwrót by zrobił bo co chwile mu coś daje w efekcie Kubuś jest szerszy niż dłuższy :-D
 
onesmile super!!!! Cieszę się razem z tobą,że Pawełek zaczął jeść normalnie:-)
ragna życzę ci,aby Hania poszła w ślady Pawełka:tak:
Ala dobrze,że dłużej cię nie było w domu;-). Mój mąż to najprawdopodobniej dałby Frankowi butlę,której on już nie ciągnie-bo najwygodniej;-)
 
reklama
No to pociagne temat (wzglednie) dobrej passy Pawelkowej i powiem, ze dzis zjadl malego placuszka z jablkami:-) A wzglednie dobra, bo cos od wczoraj zaczyna 'szwankowac'.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry