szyszunka
Fanka BB :)
Naprawdę kobiety, trzeba rozumu a nie emocji, dziecko najedzone spokojnei zasypia! jak moje maleństwo miało spać i nie drzeć się, nie marudzić, jak ono głodne było a matka uparła sie na cyca! Moja przyjaciółka nie wyobrażała sobie nie karmić piersią, mąż naskakiwał, że nie da mleka modyfikowanego, bo ona ma karmić, kupowała różne laktatory, ledwo skończyła karmić, to podłączała sie do "dojarki" a dziecko nerwowe, krzyczące, marudne!!! do dziś!!,
kochane, butlą tez dajemy miłość, bo to my mamy przytulić, pogłaskać, ponucić czy czule spojrzeć na dzidziusia, a czy to ważne czy on ssie naszą bolącą pierś, albo gdy mało mleka, czy dostaje z największym uczuciem buteleczkę!
Do pewnych spraw trzeba dojrzeć, ja byłam "młoda i głupia" stresowałam się strasznie tym, ze nie karmie, presja otoczenia też była silna, dziś ejstem mądrą mamą, karmię piersią bo mój dzidziuś cudnie ssie i pracuje na mleko. Czasem tak sie udaje, czasem nie, po to wymyślono mleko sztuczne, by nasze istoty były najedzone-kiedyś były mamki!!! w starej ksiażce kucharskiej są przepisy na mieszanki mleka krowiego z mąką.....czyli co, do 6 mies nie karmiły tylko piersią?? ;-)popytajcie ile mam dawało od wczesnych miesiecy kasze mannę, albo "niebieskie" mleko!
zawsze były mamy które nie mogły z różnych przyczyn wykarmić, to tylko dziś słychać zewsząd, że nie ma matki, która nie moze wykarmić swego dziecka, g**** prawda!
kochane, butlą tez dajemy miłość, bo to my mamy przytulić, pogłaskać, ponucić czy czule spojrzeć na dzidziusia, a czy to ważne czy on ssie naszą bolącą pierś, albo gdy mało mleka, czy dostaje z największym uczuciem buteleczkę!
Do pewnych spraw trzeba dojrzeć, ja byłam "młoda i głupia" stresowałam się strasznie tym, ze nie karmie, presja otoczenia też była silna, dziś ejstem mądrą mamą, karmię piersią bo mój dzidziuś cudnie ssie i pracuje na mleko. Czasem tak sie udaje, czasem nie, po to wymyślono mleko sztuczne, by nasze istoty były najedzone-kiedyś były mamki!!! w starej ksiażce kucharskiej są przepisy na mieszanki mleka krowiego z mąką.....czyli co, do 6 mies nie karmiły tylko piersią?? ;-)popytajcie ile mam dawało od wczesnych miesiecy kasze mannę, albo "niebieskie" mleko!
zawsze były mamy które nie mogły z różnych przyczyn wykarmić, to tylko dziś słychać zewsząd, że nie ma matki, która nie moze wykarmić swego dziecka, g**** prawda!
U mnie było wiele przyczyn nie karmienia, i chociaż próbowałam- pompowałam laktatorem, przystawiałam to i tak ryk był. Moja Gabi to malutki leniuszek ssie bardzo wolniutko nawet z butelki, moje wklęsłe sutki nie ułatwiały jej tego. Teraz cycuś tylko na przytulenie, ale nie czuje się gorszą matką bo niby dlaczego
To wszystko prawda, że wiele zależy od dzidziusia, piersi, itd. i nie jest to takie proste. Ja też butelkowa dziewczyna jestem, jak już pisałam- nie chorowałam, studia skończyłam, a kontakt z Mamą mam super od zawsze
