reklama

Karmienie piersia

reklama
Dziewczyny cyckowe, jak tam u was z karmieniem ? Dzieciakom się nie znudziło ?

Alicji wcale, chociaż już sama nie wiem czy teraz to nie jest bardziej zabawa lub potrzeba bliskości niż sama ochota na mleczko.
Rano budzi się ok 6 i przez 40 minut skacze po mnie łącząc od cycka do cycka i cobie pociumkując w różnych akrobatycznych pozycjach.

Potem dostaje cycka na dżemkę, ale różnie z tym ostatanio bywa i potem po 14 jak wracamy ze zlobka lub spaceru zaczyna mnie rozbierac, ale wtedy to się przytula i ładnie pije przez jakieś 10 minut nawet.
No a później znowu to samo, coś tam się bawimy a w przerwach mnie rozbiera, wsadza głowe w dekolt i to jednego to drugiego złapie. Albo - wklada mi do stanika klocki i inne swoje skarby... :)))))

Trochę mnie to denerwuje, chyba zacznę chodzic po domu w golfie... :)

W nocy oczywisice budzi sie czesto i finalnie ląduje w moim łóżku bo tylko cyc ją uspokaja znowu...
 
hahahah, klocki mnie rozwalily :)
ja cyckuje juz tylko w nocy, po trosze z lenistwa a po trosze,ze amelka w nocy nie chce butli, niewiem ocb. mleko zaczyna zanikac, niedlugo chcialabym calkiem odstawic.
zwykle zasypia 7-8 i spi ladnie do 23-24. potem przewaznie laduje u mnie w lozku, bo mniej sie kreci. chociaz ostatnio zaczela sie w noxcy budzic i lazic po mnie,wstawac,siadac, drapac, ciagnac itp i potrafi tak od godsz do 3-4 godz. wtedy wysiadam calkiem :/
 
My też dalej cyckowe.

I Agrafko nie pozwalaj sobie na zabawy cyckiem. Mnie to zawsze krepowało. Owszem, niech pije, ale nie ma zabay. Była zabawa, odstawiałam i z powrotem za chwilę dawałam. Czasem robi podchody,ale nie pozwalam.

I duuuużo przytulam , kładę sobie na piersi ale cycka nie daję. I często tak się uspokaja.

Także cyc tylko do karmienia. W dzień staram się dawać sok, często wtedy już nie woła o pierś, a ja jej sama nie proponuję.

W nocy wypija albo najpierw mleko mod, a potem cyc, albo cyc a potem mleko. Jedno i drugie ją uspokaja i zasypia dalej. Często wystarczy ją po prostu przytulić. AAAA no i musi miec moje włosy w ręku jak zasypia. Ostatnio podmieniłam się na bobasa z włosami i pomogło :D
 
oficjalnie oglaszam,ze 1,5 tyg temu zakonczylismy karmienie piersia. bezbolesnie poszlo.

dziewczyny,jak wasze biusty po karmieniu? bo moj jest mniejszy niz przed ciaza :(((
 
banAna jak to zrobiłaś...

ja dziś rano obudziłam się z myślą, że mam dość i chcę dostawić - Ala między 19 a 2- wczoraj obudziła sie 3 razy i finalnie musiałam o 20,00 położyć się z nią. pospała 3 godziny a potem do rana nie puszczała mojego cycka....

Ale myśl o gehennie jaką przejdę przy odstawieniu mnie odstrasza od tego pomysłu. Nie wiem czym jej tego cycka zastąpię - szczególnie przy zasypianiu, ale tak w ogóle też - cycek to u nas sposób na wszystkie nieszcześcia...
 
agrafka, moja pila mleko cyckowe w dzien z butelki. jak nie chciala mod, to przez kilka dni pomieszalam jej cyckowe z mod i potem juz pila bez problemu. w nocy byl cyc i jak probowalam podac butelke, to zaczynala plakac i odwracac glowe, wiec po kilku tyg zamiast butelki i cyca postanowilam podac smoczek i zobaczyc,co bedzie. dalam smoczek, przytulilam, poglaskala. po 10min zasnela. i tak kilka razy w ciagu nocy. nie plakala, ale sie krecila i nie mogla zasnac. kilka razy dalam cyca okolo 4 rano, bo bylam padnieta. po kilku dniach smoczkowania wkoncu wziela butelke, bo i tak chyba mleka juz nie mialam. staram sie nie karmic w nocy. na noc o 19-20 dostaje 210ml mleka(wypija na 2 raty,tzn pol, pobawi/pokreci sie z 10-15 min i wypija drugie pol. zeby i spac). potem smok i przytulaski,a rano 6-8 dostaje 120ml. potem sniadanie. kilka razy,np wczoraj musialam dac butle,bo nie chciala zasnac i wiercila sie 1,5h szczypiac mnie i ciagnac wlosy, a wszystko tak w polsnie,tzn byla padnieta,ale jakos nie mogla w pelni zasnac ;/ . ale generalnie jest lepiej :)

agrafka,zycze powodzenia! wiem,ze twoja sytuacja jest bardziej skomplikowana niz moja
 
u nas cyckowanie zakończyło się 14 listopada, czyli w roczek............. ogólnie odstawienie przebiegało spokojnie, myślę, ze dużo zrobiła zmiana otoczenia, nagle oprócz mamuśki, na horyzoncie pojawili się dziadkowie, ciotki, wujkowie, więc mała nawet nie zauważyła, ze karmimy się coraz mnie :-)
Banana ja mam problem z biustem.................. jestem załamana jego wyglądem :-/ kurcze

Dzieczyny macie jakieś wypróbowane sposoby na poprawę kondycji piersi, jakieś kremy, ćwiczenia :-/:-/

aha Dziunka, moja też zasypia bawiąc się moimi włosami, ostatnio wyszperałam gdzieś maskotkę z dłuższym futerkiem i podrzucam ją małej :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Banana ja mam problem z biustem.................. jestem załamana jego wyglądem :-/ kurcze

Dzieczyny macie jakieś wypróbowane sposoby na poprawę kondycji piersi, jakieś kremy, ćwiczenia :-/:-/

prysznice zimne i ciepłe naprzemiennie, najlepiej skeirowane od dołu piersi no i oczywiście bardzo systematycznie

--------------
Dziewczyny jak ja wamz azdroszczę tego że wasze dzieci się jakoś mniej lub bardziej same odsatwiają albo mają jakiś zamienni do cyca.
U mnie to jest załamka i nie wiem co z tym zrobić. Generalnie chciałabym jeszcze karmić, ale przerażają mnie wieczory i to, ze Ala tylko przy cycku zasypia - jest coraz gorzej bo ostatnio kilka razy nie dała się po zaśnieciu odlożyć do łóżeczka i musiałam iść z nią spać. Nie mogę jej samej zostawić na naszym łóżku.

Boję się że to przyzwyczajenie tak jej zapadnie w głowę że z czasem bedzie w ogóle amsakra z zasypianiem.
Wczoraj po kilku próbach odłożenia skończonych obudzeniem i histerią wkurzyłam się bo chciałam zjeść kolację i kazałam M żeby się z małą położył.
Jezu jakie były spazmy, wrzaski i prawie wymioty...

Jestem tym załamana, w ogóle nie wiem z której strony podejść do sprawy....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry