reklama

Karmienie piersią

reklama
u mnie sam cycek :) co ok 3 godziny- 10 minut. przybrala 700 gram

czesc Maga 76:) dawno cie nie bylo.

Zazdroszczę tych 10 minut, pszczylaszczka. Olek na każde karmienie potrzebuje około pół godzinki. Ale to i tak lepiej, niż na początku.
Ale super rośnie: dzisiaj go zważyłam i ma już około 4,3 kg (po miesiącu od urodzenia, gdy ważył 3120, a w dniu wyjścia ze szpitala 2940).
 
asiorek ja stosuje bephanten, wietrzenie, maltan itp i jakoś słabo to pomaga ;(
witaj pszczylaszczko ;)

Właśnie własne dzecko mnie szokło. Zjadła 100ml mojego z butli, później jeszcze pierś do połowy czyli jakieś 50ml SZOK :szok:
od dziś lodówka na kłódkę :-D
 
Ale wasze dzieci duuuze sa..ciekawa jestem ile wazy moje, ze szpitala wyszlysmy z waga 2810, w ogole byl duzy problem z wybudzaniem do jedzenia, nic kompletnie nie dzialalo, ale sie jakos rozbujala i teraz ladnie sie budzi co 2-3 godzinki na papu

U nas nie ma problemu z kolkami, jem to co zawsze, daje malej koperek i jest super, bez koperku troche bardziej sie meczy, steka, jekoli, ale awantur nie ma
 
Natolin - szacun dla Piotrusia :D A myślałam, że Przemek to żarłok, ale widzę że do Piotrusia mu daleko :D Jak on to skubaniec mieści :D A nie ulewa Ci potem dużo po takiej porcji? U mnie generalnie też by pewnie tyle wciągnął, tylko że potem wszystko wokoło by zahaftował ;) Ja od jakiegoś czasu po 100ml mu dawałam, a dziś już 120 dostał bo ma chyba skok wzrostowy i mu apetyt się zwiększył.

Strip - gratuluję przyrostu Wojtusiowi :) U mnie Przemek jak miał 5 tyg skończone to ważył 4030, urodzeniowa 3150, a ze szpitala wychodziliśmy z 2950.
Natolin - a jak Twój maluszek przybiera przy takim apetycie?

Ladygab - u mnie tez w szpitalu małego nie można było dobudzić. W drugiej dobie tak spał intensywnie, że cały dzień nic nie zjadł. Położna mu twarz pod kran pod chlodna wodę wsadziła a on zero reakcji. Krew jak mu z piętki na badania przesiewowe pobierali to tylko krzyknął jak igłą ukłuli a potem dalej zero reakcji. Na badaniu słuchu nawet się nie skrzywił... Także ja już się martwiłam że coś z nim nie tak, ale potem w domu się rozkręcił :D Apetyt mu też teraz dopisuje i potrafi się dopomnieć o co trzeba :D
 
reklama
ja moja karmilam godzine temu z cyca +butla 90 i 5 min temu zaczela alarm bo glodna az nam uszy popekaly chyba w srodku:ppp

co do budzenia dzieci rpzy karmieniu to jak moja usypia na cycku to dmucham jej zimnym powietrzem po buzi a jak zasypia przy butli to stukam paznokciem w dno butli i ona kuma ze trza sie streszczac z zarciem. a jak to nei skutkuje to jest zloty srodek: zmienic pieluszke albo rozebrac sam dol z pieluszka wlacznie-dziala bankowo.

a co do przybierania na wadze to bylo tak: w momencie narodzin 3330 , potem spadek na 3150 a potem po powrocie do domu spadek na 3000 (czyli moja zalamka i baby blus na fula), potem jak polozna nakryla o co chodzi w jej cycaniu i zaczelam odciagac to w dobe potrafila przybrac 220 gram! no a potem juz w gore i wazy 4100 teraz.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry