reklama

Karmienie piersią

czarodziejkaM- dziekuje za slowa uznania:) bylo tak jak piszesz, zreszta czasem nadal sa i lzy i nerwy.
U mnie karmienie trwa srednio 45 min, ale potrafi przeciagnac sie do 2! albo po 30 min sie konczy,a za godzine smok znow jest glodny. A czasem karmie i karmie--na koniec podam butle, bo widze,ze nienajedzona i szok-potrafi zjesc jeszcze 60-80 ml-i wtedy ja sie pytam-co ona robila wiszac godzine na moim cycu-czemu sie nie najadla? Roznie bywa:)
Butle tez podaje aby dotankowac przed wyjsciem:) albo jak mala zostaje beze mnie. I wygodnie mi z tym. Tez mam butelki TT. Ale Calme rozwazam i tak.
A jak czesto odciagasz pokarm? po kazdym karmieniu? I jesli moge spytac-jak przechowujesz? Od razu do lodowki? czy z lodowki moze trafic do zamrazalnika ? Ja do tej pory nie odciagalam tak duzo , zeby sie martwic o przechowywanie.Ale mleczka coraz wiecej:)

Ściągam nie po każdym karmieniu,tylko jak mam czas,tak 2 lub 3 razy dziennie,czasem ten jeden raz wypada na noc.Nie mam jakiegoś schematu.A trzymam w pojemniczku na pokarm w lodówce,maksymalnie 24 godziny.staram się aby mały w tym czasie wypił mleczko.Nie mrożę bo nie mam aż takich ilości.Raz ściągnę z jednej piersi 80 ml,innym 50 ml,więc wychodzi do spożycia na bieżąco. Jak chcesz to możesz mrozić jak najbardziej,musisz sobie tylko zobaczyć w necie ile można trzymać w zamrażalniku,w lodówce itd.
 
reklama
Dziewczyny już nie wiem co robić. Karmię małą piersią, ale powoli zaczyna chcieć więcej mleka a moje piersi nie dają już rady i tu zaczynają się schody. Jak podaje jej butelkę to wypluwa ją, pluje mlekiem - daje jej butelkę po krótkim karmieniu piersią - i wiem że jest głodna - butelką pluje a jak przystawiam do piersi to je łapczywie. Już nie mam pomysłu jak ją zachęcić do jedzenia z butelki także - a musze bo płacze mi z głodu co jakiś czas w ciągu dnia - wtedy także próbuje dac butelkę i także ją wypluwa za to pierś bardzo chętnie - a ja akurat wtedy mleka mam mało i tak koło się zamyka co robić żeby zaczeła jeść z butelki ale i żebym nie straciła laktacji??
 
Anilek moze innego smoka sprobuj.. a chce smoczek? Ja mam smoczek i bytelke z NUKa i zaczelam od smoczka (ktorego poczatkowo wypluwała) a teraz i butelke mała zje. Jak chcesz pobudzic laktacje to po kazdym karmieniu sciagaj jeszcze 10 minut laktatorem z danej piersi, bez wzgledu na to czy mleko leci czy nie. Po 2 dniach powinno byc wiecej mleka - ja tak robiłam bo w domu małemu zaczeło niestarczac mleka - a tak kazała połozna laktacyjna w szpitalu gdzie rodziłam.
 
Hej dziewczyny ja również karmię piersią ,przeżyliśmy nawał mleczny ale sutki mam zgryzione na maxa i mała ciągle przy cycu wisi kurcze ;/ mam pytanko co ja wogóle mogę pić i jeść?? może zna któraś jakąś fajną diete ??
 
Może to zabrzmi źle, ale ja właśnie chcę aby mała nauczyła się jeść po części z butelki przynajmniej po moim karmieniu (wolałabym uniknąć powiększania swojego pokarmu) - moja mała budzi się obecnie co godzinę - je 30 min i znowu usypia żeby się obudzić znowu na jedzenie - zje i znowu usypia i tak do jakiejś 16.00 później moje piersi nie nadążają - a i ja chciałabym mieć w ciągu dnia trochę chwil dla siebie. Przynajmniej z 3 godzinki pod rząd żeby jakiś obiad zrobić.
 
Oj mój mały też ciągle by na cycu wisiał. Dzisiaj po spacerku przystawiałam go 3 razy (przed spacerkiem też jadł). Za każdym razem pociumkał i zasypiał, jak go odstawiałam to się budził i dawaj do cyca. Masakra. Myślałam że obiadu nie zrobię. W ogóle nie wiem czy mu mój pokarm starcza. Zaczynam mieć wątpliwości.
Co do jedzenia to chyba zacznę wszystko jeść. I tak ma problemy z brzuszkiem i tak.
 
bo moje dziecko to 150 pije ;-) niezły żarłok ;-)
:szok::szok::szok:
łożesz, jestem w szoku.
Jeśli chodzi o ilości wypijanego mleczka, to Zuzia pije 90ml mieszanki i 100ml cycowego mleczka z butli.
U mnie nadal dylemat, co z karmieniem naturalnym ;/
Sutki się goją, moja cudowna kumpela pożyczyła laktator z aventu i już samo odciąganie stało się prostsze :) Dzisiaj na chwilę przystawiłam małą po karmieniu butlą ( nie jest wtedy taka żarłoczna) i zaliczyłam CUDOWNE uczucie przystawienie do piersi, które nie bolało :)
Odnośnie długości karmienia, to Zuzia piła z cyca 10-20min, jak tylko słyszałam, ze przestawała głośno przełykać, cyc szedł w odstawkę.
Podziwiam Was mamcie, które karmicie przez 40min co godzinę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry