reklama

Karmienie piersia

reklama
To zalezy tez od wieku. Ale takiemu noworodkowi nie powinnismy robic przerwy wiekszej niz 6-7h, tak mi pediatra zalecala. Mlodszy potrafil zasnac o 20 i wstac o 6. Wiec przestawialam go jeszcze ok polnocy, na spiocha.
 
Lunera dokladnie tak samo powiedzia nam polozna na szkole rodzenia ì na warsztatach ze noworodka niestety w nocy nalezy obudzic jak jest na piersi zeby przerwa nie byla tak jak piszesz 6-7h.

Jutro wam wrzuce rozpiske odnosnie kp ktora dostalismy dzis na szkole rodzenia od poloznej.
 
Mój nawet przy mm budził się co 3/4 godziny :D
Ale o tyle dobrze ze spał w nocy..i tylko pobudki na karmienie i zmiane pampersa ale np znajomej córeczka za nic nie chciała jej spać w nocy przez dobre kilka miesięcy.. Ale nie dziwie się bo jak dziecko nie chciało spać to zapalala światło i robiła jej zdjęcia no to kurde jak dziecko ma rozróżnić noc od dnia :D
 
reklama
Tylko, ze takie male rodza sie bez poczucia dnia i nocy, wiec pierwsze tygodnie im naprawde wszystko jedno czy jasno czy ciemno. I powinny sie budzic czesciej. Ja akurat mialam taki przypadek, ze spal troche dluzej po kilku tygodniach juz, i dlatego zalecono mi wybudzanie. Bo przy tak dlugiej przerwie spada im poziom cukru, co tez nie jest dobre.

Akuku ma racje, ze jak wszystko jest ok i maluch sam sie regularnie budzi i je co 2-3h w ciagu dnia to ja bym go nie ruszala tylko dlatego ze jedna drzemke zrobil dluzsza albo nie budzi sie wg zegarka.

A propos drzemek i snu - wiecie, ze dopiero od stosunkowo niedawna ludzie 'przesypiaja' cala noc? Przed wprowadzeniem oswietlenia sztucznego (pol xix wieku) ludzie spali z przerwa w srodku nocy, tj kilka h przerwa i znowu kilka h. Wiec taki dlugi sen wcale nie jest naturalny i trzeba go malucha nauczyc/przyzwyczaic.

A moj starszy nie przespal ani jednej nocy do skonczenia 3 lat, wiec moja schiza na temat niedorozwoju jego ukladu nerwowego byla juz na b wysokim poziomie..... Teraz z perspektywy - za bardzo kierowalam sie ksiazkami, wytycznymi poloznych etc, to strasznie stresujace sie robi jak maluch przestaje do tego pasowac...

A wracajac do karmienia - warto sobie na poczatku zapisywac dla siebie, o kt jadl, i kupy, zeby ew wylapac jakies braki, bo po porodzie bedzie trudno to spamietac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry