reklama

Karmienie piersia

Ja nie kupuje mm. Nastawiam sie na piers. W szpitalu bede wiedziala, czy laktacja ok, wiec w razie potrzeby na pewno maluch cos dostanie. A w razie czego zawsze zdarze kupic, w koncu to produkt pierwszej potrzeby.

Takie historie poloznych nie wiem czemu wydaja mi sie przesadzone. To chyba wyjatkowa sytuacja. Poza tym to chyba prawda, ze mleko nie musi poleciec od pierwszego przystawienia I jesli mama ma watpliwosci to chyba najlepiej skonsultowac sie z doradca laktacyjnym. A to akurat warto sprawdzic przed porodem, gdzie w razie potrzeby mozna uzyskac pomoc. Dlaczego niby watpic we wlasne mozliwosci?

Jak rodzilam to nie wypuszczali ze szpitala jesli maluch stracil wiecej niz 10% wagi urodzeniowej. Wiec jak zle przybiera to pomagaja. A kazdy maluch troche spada na wadze w pierwszych dniach.

To co mnie natomiast meczylo za pierwszym razem to brak wagi zeby sprawdzic ile przybiera. W niektorych przychodniach mozna sprawdzac, ale nosic noworodka do przychodni, nawet w godzinach dla dzieci zdrowych, to troche ryzykowne mi sie wydawalo...
 
reklama
Martuszka nie kupe mm na zapas . Bo jak bedzie trzeba..choc wiem ze nie (no chyba ze mi by sie cos stalo przy porodzie) to mm mozna kupic w kazdym sklepie..

Dziecko nie musi jesc nawet 2-3 dni.. ja z Emilkiem mialam pokarm w 5 dobie a dokarmialam od pierwszej doby kiedy plakal mimo ssania piersi ale dawalam max 20 ml z kubeczka...

Dziewczynki poczytajcie troche info ktore wkleilam.. naprawde warto.
Bo nie chce sie powtarzac znowu jak to jest z kp...
Jezeli chcecie kupic mln ko to moze nie cala puszke tylko kartonik maly ? Albo wykorzytac probki z przychodni.. tzn miec je w domu w razie w.. ale naprawfe nir karmic mm co 3 godziny.. bo dziecko z piersi dostanie 10 ml siary i to mu starcza ..naprawde.
Wejdzir na strone hafija.pl
Poczytajcie troche info..bo naprawde w szpitalach odrazu by mm podawali i driga kp moze sie skonczyc zanim sie zacznie...
 
Hafija.pl akuku zaczęłam ostatnio czytać i mnie wchłonęło naprawde kopalnia wiedzy..
A na fb jej to juz wogole jak czytam to czasami nie wiem czy płakać czy sie śmiać co położne albo ludzie potrafią powiedzieć o kp i jak to widza..
 
Babeczki wiem,że było już kiedyś o laktatorach, ale myślę ,że na tym wątku moge zapytać: Chcę kupić ręczny, bo taki na dzień dobry w razie czego mi wystarczy. Ma któraś Avanta lub Tommee Tippee? Chcę wiedzieć który lepszy
 
Ja mam Aventu, jest ok. Rozwazalam tez zakup Medeli, ale nie bylo w sklepie. Avent ma lepsza dystrybucje, sporo dodatkow. Super mi sie sprawdzaja te ich pojemniki, mozna do nich scisgac mleko, zamrozic i potem podac bez przelewania do butelki. A potem jest na zupki, podwieczorek do parku czy ogolnie przechowywanie jedzenia
 
reklama
Ruda dziekuję, akurat szukałam coś na ten temat.

Wczoraj na szkole rodzenia połozna nam opowiadała całe 2 godziny o karmieniu. Już nie jestem taka ciemna jak przedtem :P. Zapomniałam jej tylko zapytać ile razy w nocy powinno się budzić dziecko aby nakarmić. Wcześniej coś wspominała,że ona na oddziale poporodowym zanoszą dziecko co ok. 3 godziny na karmienie do matki. Czy to oznacza,że w nocy tak samo? Mleko jest bardziej kaloryczne w nocy i kurczę nie wiem.

Oczywiście zakładając,że dziecko przespi całą noc bez pobudki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry