Trochę się pobawił, a trochę spał (akurat byliśmy w terenie).
Ja byłam dziś u lekarza na kontroli po przeziębieniu i lekarka powiedziała, żeby absolutnie nie dawać mu żadnych soczków ani nic innego, tylko pierś. Co najmniej do końca 6. miesiąca.
Już sama nie wiem, co myśleć. Druga lekarka mówi, że to dobrze, a Mikiemu też smakuje...