reklama

Karmienie

Wybaczcie dziewczyny ze ja sie tak dopytuje ale jestem zielona w temacie wprowadzania jedzenia dziecku a wole zapytac inne mamy niz w necie szukac, wiec co z ta kaszka? Dodawac ja potem stopniowo do mleka? No i jaka kaszke najlepiej bo widzialam jakies smakowe? A co do chrupek to naprawde mozna juz dac takiemu dziecku? I jakie te chrupki?

ale to mowicie,zeby dawac normalnie porcje samej kaszki wg przepisu na opakowaniu, czy dodawac wlasnie do porcji mleka lyzeczke czy cuś ?
są kaszki mleczno-ryżowe które robi się na wodzie bo zawieraja już ,mleczko i są też ryzowe które robi się na MM
ja np jak kupowałam mleczno ryżową i musiałam zrobić powiedzmy na 150ml to dawałam 4 łyżeczki mleka jedną kaszki i tak kilka dni , a późńiej 3 łyżeczki mleka i 2 kaszki ponieważ zawiera już mleczko wiec nie powinno się dawać więcej łyżeczek mleczka na daną ilość wody
a jak kupowłam ryżową (bez mleka ) to normalnie robiłam 150ml mleka i do tego dosyywałam łyżeczkę kaszki
późńiej po kilku dniach 2 łyżeczki i tak zwiększałam
jak dobrze pamiętam to co tydzień dodawąłam po łyżeczce :-) żeby się dziecko przyzwyczasiło do gęstego smaku

nigdy nie dawałam na noc tylko w dzień i zaczynałam od zwykłej bez dodatku owoców...
dopiero po 1 paczce kupowałam smakowe
Emmie też już zakupiłam wcvzoraj kaszkę i MM :-) i będziemy zaczynać

aha a na noc się dziecko raczej nie naje kaszką zeby przespało.. bo zjada mniej (szybciej jest syte) ale też późńiej szybciej odczuwa głód więc w sumie na to samo wychodzi ;-)
A jednak wzrok mam dobry, tyle że nie kurczak a indyk:
Babydream ryż z warzywami i indykiem po 4m-cu 190g
tak zawsze pierwsze miesko jakie się daje to indyk:tak: ponieważ jego mięso jest lepsze zdrowsze i bla bla bla :-p
 
reklama
ja dziś małemu dałam słoiczek marchewka z jabłkiem z bobo vity, ale chyba za kwaśne, strasznie krzywił i w końcu dostał mleka, później zrobimy drugie podejście, do tego kupiłam kaszkę taka już z mlekiem co się tylko wody dodaje więc może jutro spróbuje kaszki, ale póki co nie bardzo wie żeby buźkę otworzyć
 
moj dzidz probowal jagodke :-) tak mu zasmakowala ze pozniej bylo duuzo placzu jak mama nie chciala dac wiecej :zawstydzona/y::-(
kaszke je raz dziennie, ale normalnie lyzeczka a nie z butli.
a w spizarni mamy przygotowane po jednym sloiczku z soczkiem sliwkowym, jablkowym, jagody, gruszki, sloiczek marchewki z ziemniaczkiem i jeszcze jakies purre z warzywami :-) ale poczekaja na lepsze czasy, jakas wycieczke czy cos ;) tak to narazie oprocz kaszki czasami posmakuje ziemniaczka ode mnie z talerza, czy jakies inne warzywko, ale to tez tylko w ramach zaciekawienia nowym smakiem :-)
 
A mój maluch dostał dziś ugotowaną marchewkę ;-) i o dziwo smakowała mu bardziej niż wczorajsze jabłuszko. Ale na razie robię tak jak jolek-tylko smakujemy,a nie traktujemy tego jako dodatkowy posiłek. Herbatka została zmieniona na jabłkową z melisą i mu smakuje (dziś pomieszałam z rumiankową i wypił).;-) Kaszkę kupiłam jedną z jabłkami, a drugą z brzoskwiniami - obie mleczno-ryżowe,ale jeszcze nie dawałam
 
Ja póki co tylko cycuś. Nawet nie dopajam niczym. I w sumie mi się jakoś nie śpieszy . Na szczepieniu mam zamiar popytać pediatrę jak to jest z wprowadzaniem nowości, ale to dopiero 22 września, bo Kluska będzie miała już skończone 4 mieszki:tak:
 
Ja mam dziecko piersiowe, niedopajane i niedokarmiane, waży pona 7kg nosi ubrania 68-74 ;-) Dostaje nowe smaki jako ciekawostka, nie posiłek i tak będzie do końca 6 miesiąca.
 
daria myslę ze właśńie sporo cycowych mam już podaje jedzonko..
ja też czekam do końca 4 msc z jedzeniem ze słoiczków
ale ziemniaczkiem własnym poczęstowałam już małą, chlebkiem no i dzisiaj zjadła butlę MM z łyżeczką kaszki
ale jak posałam na maju późnije zwymiotowała jednak słyszę że poddycha "chrapliwie" więc myslę że to od flegmy jeszcze wypiła gęste mleczko i jej wszystko zaległo w gardle więc poczekam jeszcze tydzień na druga butlę a póki co na flegmę podam jej glukozę do wypicia :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry