reklama

Karmienie

reklama
Wybaczcie dziewczyny ze ja sie tak dopytuje ale jestem zielona w temacie wprowadzania jedzenia dziecku a wole zapytac inne mamy niz w necie szukac, wiec co z ta kaszka? Dodawac ja potem stopniowo do mleka? No i jaka kaszke najlepiej bo widzialam jakies smakowe? A co do chrupek to naprawde mozna juz dac takiemu dziecku? I jakie te chrupki?
 
ja wprowadzilam odrazu kaszke normalnie jak w przepisie ale raczej powinno sie stopniowo. ja zaczelam od bananowej na noc pozniej jablko na dzien i teraz z sokiem malinowym raz daje ta raz ta
 
pewnie coś w stylu "Flipsów" można dostać taki wielki wór bezglutenowych za 2.60 - 3 zł.
Nad kaszką to i ja się zaczynam zastanawiać, bo ten mój małolat coś sie za bardzo w nocy rozbrykał i może już sie nie najada moim cycorem ...
 
My chcemy kaszkę wprowadzić jak tylko 4 miechy skończy mój brykacz. Zaczniemy chyba od kleiku ryżowego, bo na początek nie chcę zbożowej ani na mleku ani owocowej. To chyba innych nie ma ;)
 
NO ja sie nie zastanawiałam, co jeszcze, ale musze Tymka przyzwyczaić do stosowania spaniowydłużacza do 1.10. Bo chciałabym, żeby na naszym weselu zasną tak kolo 20 i pospał no chociaż do 4 - 5
 
Oooo no to supcio ..., posprawdzam jak nie będzie dłużej spał to się wstrzymam póki cycki wydolą z wprowadzaniem nowości, czyli tak do pół roku gdzieś :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry