reklama

Karmienie

reklama
Ja nie kupuję gotowych dań,tylko gotuję sama (no może oprócz kaszek). Mięsko rzeczywiście wprowadzałam później-cos mi się więc tu nie podoba w tych słoiczkach z babydream, ale co mnie zszokowało to -> Babydream spaghetti bolognese po 4m-cu 190g No to mnie rozwaliło...

P.S. Mój mały dostał dziś starte jabłuszko,a w zasadzie więcej soku niż jabłka,bo coś mi sie dławił-nie wie jeszcze jak memłać;-)Ale pluł mi niesamowićie:-D A zrobiłam mu fotkę i ma super krzywą minę,potem wkleję.
Aha i jak pisałam wcześniej-nie lubi herbatki rumiankowej. Dziś M kupił taką z jabłkiem i melisą-smakowała mu. Mam plan,żeby je mieszać.Zobaczymy czy się nie zbystrzy.:-p
 
persefona ja tez mieszam czasem:P a co do spagettti to zostawie bez komentarza;/ z hipp chyba dopiero po 9 miesiacu jest. Ale juz wiem jakiej firmy nie kupie napewno
 
Hmm... a u nas tylko cyc i wcale mi się nie spieszy do urozmaicania diety, skoro można zacząć po 6 miesiącu...

Wczoraj Zośka tak mocno kopnęła mnie w pierś na przewijaku, że po kilku godzinach zastój :/
no i żeby tego było mało, w drugiej tez się kanalik zatkał nie wiedzieć dlaczego... w nocy az się popłakałam z bólu i zaczęłam myśleć nad zakończeniem karmienia, ale teraz już jest ok - jak zwykle kapusta i mój mały głodomorek pomogły :) Żałuję tylko, że w moim mieście nie ma poradni laktacyjnej, bo co kilka dni mam problem i powoli zaczynam wymiękać, a do zwykłego lekarza nie mam co iść, bo raczej niewiele więcej wie ode mnie w tej kwestii...
 
O proszę, spaghetti nie widziałam :)
My będziemy głównie cycować, a wprowadzić chciałabym kaszkę na dobranoc, może coś pomoże. No i do posmakowania chciałabym mu dawać ziemniaka, jabłuszko. ale to właśnie raczej małe ilości niż posiłki całe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry