reklama

Karmienie

Dziewczyny moj maly juz dwa razy jadl marchewke chcialabym mu dac jablko ale mam takie tylko strasznie kwasne i nie sadze ze zje taki kwas i myslalam zeby moze dac mu sloiczek chociaz nie planowalam. Tylko czy on po sloiczku np marchew jablko nie bd mial rewolujci żołądkowej? Planuje kupic kleik ryzowy i dodawac do mleka ale czy za kazdym razem? Bo ten moj bobas to kawal chlopa juz.
 
reklama
Marzenko dlatego ja miałam te talerzyki, do środka których można nalewać gorącą wodę i obiadek dość długo jest ciepły :tak: Zimnego nie lubię ale odgrzewanego jeszcze bardziej ;-)

Agnieszka moja jadła takie właśnie mega kwaśne, krajowe jabłko i mimo, że na początku dwa razy nią potrzęsło, potem chętnie otwierała buźkę i pałaszowała :-) Ze słoiczka dałam tylko marchewkę, bo te nasze, krajowe są bez smaku i gorzkawe.
 
Dziewczyny powiem wam ciekawostkę na temat mojego M. Jego mama opowiadała mi,że jak był małym bobasem to też nie chciał ani ssać smoczka, ani jeść z butli. Więc podawali mu mleko na początku łyżeczką,potem kieliszkiem,a na końcu ze szklanki:-D
 
Co do butelek, to ja przy naszej niejadce próbowałam już przeróżnych. Smoczki lateksowe, silikonowe.
Wg Lenki ranking butelek wygląda tak:

1. Lovi (fajny smoczek, bo tak się rozciąga jak sutek).
2. Tommee Tippee.
3. Nuk.

Innych butelek nie kupuję, bo widzę że mała i tak będzie jadła, tyle i wtedy kiedy będzie chciała, niezależnie od butelki :tak:.
 
dziewczyny mój mały zaciągnął butelkę z moim mlekiem! Zupełnie nie chce pić mleka modyfikowanego, czy mogę mu stopniowo mieszać te dwa mleka aby się przyzwyczajał do tego smaku czy tak nie można? Czy powinnam pójść do pediatry i poprosić o inne mleko?!
 
reklama
madzik a jak jest lepiej mieszać. Moje mleko traktować jako bazę czy modyfikowane mieszać z wodą i dolewać do mojego bo czytam w internecie i jest masę przeciwstawnych opinii. Masz doświadczenie z tym?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry