reklama

Karmienie

A jecie owoce i warzywa? Moze to polepszy wyproznianie.

Moja spi caly dxien z krotkimi pojedzeniowymi przerwami na aktywnosc. Zasada jaka stosuje to zero rozmow do dziecka i non stop rutyna czYli cyc, zmiana pieluchy,odbekanie badz proba odbekania i wyrko bez wzgledu na to czy zasypia czy jest pobudzona i ma otwarte oczy. W dzien dodatkowo po odbekaniu troche rozmawiam z dzidzia i klade na playmat lub do hustawki potem do wyrka. Nigdy nie przedluzam jej aktywnosci zeby nie byla zbyt zmeczOna bo nie bedzie mogla zasnac. A i puszczam jej muzyczki te same co puszczalam jak bylam w ciazy
 
reklama
Natomiast moj spi w nocy z jedna pobudka a w dzien dwa razy . Myslicie ze powinno sie wybudzac 3 tyg. noworodka ze snu w nocy bo jak zasnie o 20-30 to budzi sie 5-6h godzin pozniej 2h je i spac i rano 6-7 pobudka potem 2h jedzenia pol poglada swiat i spac chce zaraz ale mysle ze jest rozespany po nocy i mu ciezko idzie sen w dzien to tylko wozek albo auto . Co do wyprozniania tez mam problemy ciezko idzie czasem z krwia ale to podobno troszke mam pekniete tam 2 i dlatego z wysilku boli...Pije teraz duzo herbaty z kopru i zielonej odstawilam biale pieczywo wogole pieczywo....czasem czuje sie jak krolik bo salata warzywa mieso wedlina...no i buzie mu opsypalo ze hey tez niewiem po czym....cytrusow unikam i nabialu tez. Waga spadla calkowicie ale co za radosc jak jesc to czasem strach cos innego juz bylo 5 h walki z kolka...ach:szok::-) Cycki na szczescie niebola jedyne pocieszenie.
 
dziewczyny to chyba nie kwestia mleka tylko zaczęły nam się regularne kolki.
Po karmieniu cycem - ryk
Po karmieniu mm - ryk
Dziś w ruch poszedł czopek glicerynowy bo nie mógł się Boro załatwić przez ponad 12h - pokupkał się po szyję.
Ja zaczęłam pić koper włoski - może to mu lepiej zrobi.

Nie wiem dlaczego on tak rozpacza po karmieniu - najedzony jak bąk, nie ulewa...pojawiły się też problemy z odbijaniem. Jestem mocno przestraszona, jutro idziemy na konsultację do pediatry. Boję się nocy :(
Nie dawaj za często tych czopków, bo ponoć jelita mogą się rozleniwić i w ogóle będzie problem z kupami.
Moja mała też robi kupę co kilka dni, ale za to kilka pod rząd...

Też mamy duży problem z odbijaniem.Odbije jej się, ale bywa, że po ok godz się budzi, bo ją znowu gazy męczą... Ciekawe, czy Wam lekarz cos na to poradzi.


PaulinaMaria moja Zośka też długo śpi w nocy i dwie położne mówiły, że może tak spać, nie ma problemu :tak:
 
Ostatnia edycja:
Borygo przespał 6h ciurkiem! Szok! Obudził się teraz, dostał butlę MM (D zdecydował, że odstawiamy na kilka dni moje mleko i będzie mm tylko - specjalista pediatra domorosły, ale nie będę się wykłócać, może pediatra coś wyprostuje dzisiaj). Póki co jest cisza, kupy nie było. Wczoraj po tym czopku poszło chyba z 4 czy 5 kup. Sika za to jak dzik.
 
Hmm ja bym chyba mleka swojego nie odstawiala... Gdzies czytalam, ze ma wlasciwosci lekko przeczyszczajace, wiec raczej pomaga w wyproznianiu niz przeszkadza. Moj wlasnie jak wprowadzilam mm to robi co drugi dzien, ale taka ilosc, ze przedwczoraj musialam spiochy wyrzucic...

Mam pytanie czy ktos karmi Bebilonem comfort? Jakie efekty? Lepiej, gorzej?

No i drugie pytanie czy ktos stosowal herbatke ulatwiajaca trawienie hippa? Pomaga czy to pic na wode?
 
ja stosuje bebilon comfort ale mieszam teraz z bedbilonem 1 bo wydaje mi sie ze mala wiecej sie prezyla po tym comforcie niz przed a kupke to robi hmmm raz dziennie, od wczoraj jeszcze nie zrobila :(
 
dziewczyny mi moja pediatra powiedziała ze dzieci na piersi moga nawet kilka dni kupy nie robic i jest to normą. Tak samo jak kupa przy każdym karmieniu. I ze mam nie wpadać w panikę jeżeli będzie ich za duzo badz za malo. I nie wpadam - a moja niuńka robi czasem 4 a czasem 1... za to ta 1 to za 4 wtedy robi bo bokami pampersa wycieka.
 
No i drugie pytanie czy ktos stosowal herbatke ulatwiajaca trawienie hippa? Pomaga czy to pic na wode?

Kilka razy dala mojej herbatke z kopru wloskiego Hipp i dalo jej to duza ulge od razu zaczela puszczac baki i zrobila duzego kupsztalca.

My na kupki nie narzekamy.... w ciagu dnia 3-4 sa a i czesto piardy z dracha :-D. ale mojej niuni kupka w pampersie nie przeszkadza za to jak zrobi siku to domaga sie zmiany pieluszki, nie lubi jak jej mokro.

Mamina- z tego co pamietam stosujesz metode EASY- ja tez sie staram tego trzymac i dzieki temu mamy ladna rutyne w ciagu dnia. Ale nie pamietam, zeby pisali cos o nie rozmawianiu do dziecka :sorry: ja bym tak nie dala rady my do naszej non-stop mowimy, mowimy co zaraz bedziemy jej robic zeby wiedziala czego sie spodziewac i zauwazylam, ze "rozroznia" juz slowa na tyle ile takie malenstwo moze. Przyklad: jak placze u taty na ramieniu a placze bo jest glodna(nauczylam sie juz rozrozniac placz) i Pe powie "cycus" to przestaje plakac :tak: i otwiera buziuchne. Wtedy mi ja daje i sie pytam chcesz cycolka? i odpowiedz- buzka otwarta ile tylko moze. Wydaje mi sie ze w tych rozmowach cos jest.
 
Ja nie rozmawiam do malej tylko w nocy, nie ze kamien i totalnie nic. Mowie np chodz do mamusi albo no juz ciiii. Ale nie ze tak jak w dzien ze jej spiewamy czy zagadujemy. W nocy swiatla sa minimalne i rozmowy wrecz znikome. Chce zeby wiedziala ze noc to noc i nie bedziemy sie z nia bawic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry