To ja powiem tak. Obejrzałam w końcu tą Chodakowską i jestem w szoku, że ona nawet poprawnego przysiadu nie jest w stanie pokazać, nie mówiąc już o innych ćwiczeniach, także sorry róbcie jak uważacie, ale Pani Chodakowska zaprowadzi was przędzej czy później do ortopedy.
Patik... jedna rzecz... 70% sukcesu odchudzania, to dieta... reszta ćwiczenia. A co ja ćwiczę? Do zeszłego tygodnia te ćwiczenia z podanej przeze mnie strony na ćwiczenia pociążowe, a od wczoraj robię już trening dla "leszczy" na piłce i to bede robic przez 6 tygodni i potem znowu zmieniam trening na kolejne 6 tygodni, albo więcej - zobaczę jeszcze.