Nikita:)
Majowa Mama 2008
Uuuuułłłaaa... Ale się rozpisałyście kobietki. Nie było mnie tylko przez weekend a tu kilkanaście stron do nadrobienia. Ale fajnie, że sporo piszecie.U mnie weekend minął na korzystaniu z ostatnich słonecznych dni. Cudnie było. No i oczywiście na starankach
Co prawda jakoś nie widzę żebym miała owu, bo odpowiedniego śluziku brak, jajniki też mnie nie pobolewają więc pewnie dooopa będzie w tym miesiącu
Ale mimo wszystko korzystamy przynajmniej z nieograniczonego seksiku na maksa
Wczoraj nawet mieliśmy z moim M. wieczór lekko drinkowy, i tak nas wzięło na szczere rozmowy o zyciu i wogóle. Rozmawialiśmy też o drugim dziecku, no i oboje trochę mamy wątpliwości, no bo kolejne dziecko to znowu sporo wyrzeczeń, nieprzespanych nocy itd. itp. Ale wkońcu oboje doszliśmy do wniosku że warto, bo dzieciaczki potrafią to wynagrodzić jednym uśmiechem...Hope , fajnie i mądrze napisałaś o tych starankach
Kahaka, Mononoke - no co za Baby
Tak się kłócić .... i to publicznie No i juz nie pamiętam co jeszcze miałam napisać....
Witam również nowe dziewczyny na forum. Buziolki

dlatego ich w dzień nie widać, hehe.