No super ze lepiej 
a u nas....chyba ospa, bo panuje w okolicy (dowiemy sie popoludniu ajk bedzie nasza dr). Narazie ma temp ok 38 i kilka pojednynczych czerwonych krostek na tulowiu i pupci. Jak Kuba wytrzyma to swedzenie nie mam pojecia, ja przechodzilam jak mialam 17-cie lat...masakra!
a u nas....chyba ospa, bo panuje w okolicy (dowiemy sie popoludniu ajk bedzie nasza dr). Narazie ma temp ok 38 i kilka pojednynczych czerwonych krostek na tulowiu i pupci. Jak Kuba wytrzyma to swedzenie nie mam pojecia, ja przechodzilam jak mialam 17-cie lat...masakra!