reklama

Klub mam małych alergików

reklama
niby racja,ale moj pediatra odradzil,a i moja mama mowila,ze mam go kapac tylko wtedy ,gdy mu sie saczy... wiec tego sie trzymam...ale ogolnie to krochmal i tak wowczas nie pomogl
 
Moze glupio to zabrzmi ale slyszalam ze ranki itp,mozna przemywac moczem:-) tak wiec jak Twoje dziecko ma jakies ranki to jego moczem trzeba to robic:-)Kiedys jak bylam mlodsza zarazilam sie od kota liszajem zwierzecym,mama jezdzila ze mna do lekarzy (swedzialo mnie strasznie)mialam takie koleczka suche i ropne,lekarze dawali jakies masci itp,ale nic nie pomoglo.I taka starsza Pani-byla pielegniarka powiedziala zeby te ranki smarowac moim rannym moczem i wiecie ze zeszlo mi to:-)A teraz jak moja mama widzi u Nikoli te zmiany na skorze(azs) to caly czas mowi smaruj ja moczem:-D heh i chyba sprobuje:-)
 
powiem Ci ,ze tez o tym wiem i jak bylam mala to mama tez to robila,nawet jak sie skaleczylam,bardzo szybko leczy rany... w starych podaniach wiejskich mocz rowniez sie wypijalo bo ponoc ma zbawienne dzialanie na wiele schorzen. sprobuje jeszcze masc ,ktore polecacie,jak nie pomoze to udam sie do starego sposobu...
 
Tak tez slyszalam ze sie pije mocz i na bardzo duzo schorzen pomaga:-),a wczesniej wyslalam taki link z "wykladem ireny grzesiak"nie wiem czy widzialas jak nie to wpisz w wyszukiwarke wyklad Ireny Grzesiak tam ci wyskoczy i pobierz go-jest bardzo ciekawy
 
reklama
Mnie tez ta dieta zainteresowala i chyba z niej skorzystam:-)tzn najpierw kupie ksiazke:-D.Narazie zobacze jak dam sobie rade z tymi alergenami na co jest uczulona,slyszalam ze jeszcze ziola moga wyleczyc z azs,przynajmniej taka Pani pisala o tym na jednym z forum-pozyjemy zobaczymy:-).Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry