reklama

Kolejne dziecko

reklama
Martula, bardzo, bardzo się cieszę i ogromnie gratuluję !!!:-)
Ja już na finiszu. :tak:Ostatnio poleżałam trochę w szpitalu, potem w domu (dzidzia, podobnie jak rodzeństwo, pcha się wcześniej na świat). Ale teraz jest już końcówka 37 tygodnia, więc wstałam i biorę sie do pracy. Mąż pomył mi okna, posprzątał po remoncie klatki schodowej, ja powycieram kurze, poukładam na półkach i będę czekać. Łóżeczko już przygotowane, ciuszki poprane, poprasowane i poukładane w komodzie.
Czuję się jak balon. Ale z sentymentem patrzę na brzuszek, bo niedługo nie będę go już miała.;-)
Pozdrawiam serdecznie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry