reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aga zgadaz się, ostatnie tygodnie sa koszmarne ;). Ale jaki potem człowiek leciutki.... :laugh: Tylko jedno mnie zastanawia... najpierw nie mogłam spac, bo brzuch mi przeszkadzał a teraz nie moge spac bo Witek miauczy ;D ;D

Chlebek będe robiła dzisiaj. O rezultatach powiadomie (jak przezyje konsumpcję ;))
 
reklama
Własnie jeszcze to spanie mnie dobija. Z Iza nie cierpialam na bezsennosc a tu kłade sie do łóżka zmęczona jak pies i okolo 24 jestem na nogach i mnie nosi po chalupie. Rano jestem nie do zycia a Iza nie ma miłosierdzia. No nic dla swietego spokoju włązyłam jej teletubisie i mam cisze :) Pozdrawiam Was i Wasze Malenstwa
 
uch..... czekam własnie niecierpliwie kiedy będe mogła rano Witka bajką wyciszyc...... ;D dzis mam karuzelkę ;D ;D. Witem niemrawy do spania a spluczka w wc się zepsuła i tak latam miedzy Witkiem a wc , między uspokajaniem a naprawianiem spluczki... ciekawe ile kilometrów zrobiłam ;D ;D
 
Witek oglada sobie brata.

rod6fu.jpg


Chlebek własnie sie piecze.... ciekawe co wyjdzie? ;) ;D
 
Byłam dzisiaj z Emmą na szczepieniu. Dzielnie to zniosła, nawet nie pisnęła. A waży już 9400g ::) Nie dziwne więc, że ręce mnie bolą :P
Żużaczku i jak chlebek wyszedł?
 
Żużaczku, troszke więcej mąki, to sie nie zapadnie. Jak robisz z gotowej mieszanki przepis jest na opakowaniu. Praktyka czyni mistrza! Fajny twój maluch. Jak ja juz tęsknię do finału! Pozdrawiam wszystkie finiszujące...
 
reklama
kalinko datury cudowne, u mojej tesciowej sa białe, ale Twoje ładniejsze - sliczny kolor. Nie moge sie doczekac, kiedy będe mogla tak jak Twój syn zasiaść sobie na własnym tarasie....ech....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry