reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
kalinka poza tym, że maja róznych tatusiów to zupełnie inne charakterki. Bogucha to intelektualista a Witoń zdobywca oceanow.
Oczka to takie tylko na zdjęciach wychodza. Bogucha ma zielone a Witon na razie szaro niebieskie.
 
reklama
Mój też ma szaroniebieskie. Widziałam twój domek Żużaczku na sierpniówkach...można się dopisac do was? Nie chce mnozyć wątków...a na temat urządzania wnetrz uwieeelbiam pisac.
 
kalinko bardzo bardzo bardzo zapraszam!!!! Mysle, ze podsuniesz wiele ciekawych pomysłów "koronczarskich"
 
kalinko a jak będziesz juz na naszym sirpniowym forum. mogła bys dodac do naszych przepisów "sierpniówki gotują" przepis na te ciaacho z kokosanka?? Bedziemy wypróbowywać :laugh:
 
No problem, dodałam.
gdzie jest Betti?Czy kto widział jak biegnie Betti ulicą, czy to widział kto?Czy widział, czy to widział kto?
W moim mieście szukali Betti ze świecą...
Przerobiłam kroliczką, ale pytanie pozostaje.
 
Kalina-my kupywaliśmy w pawilonie naprzeciwko ANEXU, tylko szukaliśmy czegoś bardzo nowoczesnego, poza tym chyba jest duży wybów przy wyjeździe na Warszawę
 
kalina my kupowalismy własnie przy wyjeździe na Warszawę (na przeciw dworu Czarneckiego) szukalismy tam mosięznego, takiego "angielskiego) i spory wybór był.
 
Białystok śpi?? ::)
Tradycyjnie u nas na ulicach białe niedźwiedzie latają...normalnie syberia. Mąż odkopywał chodnik...delikatnie go nakloniłam, mówiąc:
" CO DO ŚNIEZNEJ ANIELKI, MAM WLEŹĆ POD KOLA TIROM"???
wOBEC CHODNIKW ZAWALONYCH PRZEZ PŁUG CAŁA LUDZKOŚĆ SZWENDA SIĘ ULICĄ.
Tiry udają, że nie widzą...

No tak...moja inicjatywa była zbozna, ale niezbyt trafiona. Na całej ulicy dwa chodniki odsniezone- nasz i sąsiada. Pięćset metrów posesji olało sprawę...
 
reklama
Biednemu zawsze wiatr w oczy :( Nie dość że do poniedziałku Dzieci były na antybiotykach chore na zapalenie oskrzeli to teraz mamy rotawirusa. Iza bez przerwy lata na nocnik i płacze że ją brzuszek boli, przynajmniej wiem dlaczego Patryka bolał brzuch i żyć mi nie dawał przez te dni. Wczoraj i mnie zaczał boleć brzuch - nic przyjemnego. Ehhhhhhh ciężko byż mamą
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry