Serio? No to uspokoiłam się. Przejde, będe miec przeciwciała i drugi raz nie dostanę tego fioła.
Vivaldiego słucham na pełnie mocy...4 pory oczywiście. tada tam tam, tada tam, tam, tada tam tam tam...
Mały sie obudzil i bawimy sie.
Tańczymy sobie poloneza. tada tam...maluch dobry partner, dobrze sie prowadzi...
jade do sklepu cosik ci kupic do domku, do Sympatii w hajnówce. Cosik wybiore fajn ego Do Nowego Domu. Tylko żebyś teraz nie uzywała! Moja babcia jak u nas gościła( kiedy wynajmowalismy cudzy dom) to zawsze ręce łamała: srebra używasz? To do nowego domu! Obrus nowy? To do nowego domu! i t d...Jakbym miała w zyciu dwa okresy- gorszy, ten wynajmowany, cudzy, co to należalo go przetrwac w prowizorce i 'nowodomowy" gdzie wolno ładne obrusty mieć i sztućce i ręcznik puchaty...Pamietam, dostałam od teściów taka kape niałą z futra, zaścieliłam w sypialni wynajmowanej, babcia przyszła i dawaj ściagac- goszej nie masz? Ta za dobra...to do nowego domu będzie... :laugh: