reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie babeczki po dłłuuuuugim weekendzie!!!
Widz, że u nas nie wesoło. Wszyscy chorują. Ja też mam po woli dosyć tych upałów. Lato w bloku to makabra, nie ma się gdzie skryć, nie to co na wiosce. Cień, śpiew [ptaków,dzicko je i śpi i tak cały dzień , a i noc prawie całą przesypia. A tu, O LA BOGA!
Mikołaj marudzi i płacze całymi dniami, nie da się uśpić, je po 5 min, góra 10 ale to wyjątek. Żeby tego było mało na moich brodawkach wyskoczyły małe pryszczyki, teraz schodzi skóra, są czerwone i starsznie bolą jak mały ssie. Poza tym mam bardzo mało mleka, dziś nie wytrzymałam i dokarmiłam Mikołaja mlekiem z puszki (100 ml) a jak się skończyło darł się w niebogłosy. chyba chciał jeszcze. Co robić???? A chciałabym go karmić swoim mleczkiem jak najdłużej :( :( :( Przecież tyle o to walczyłam na samym początku.
Żużak trzymaj się, buziaki dla Witonia, życzymy dużo zdrówka.
Kalinko, co do lampy, to taka przydałaby mi się w pracowni fizycznej. można z nią wyprawiać różne różności, np. złapcie się wszyscy za ręce, a pierwsza i ostatnia osoba dotknie kuli, albo niech jedna trzymając przy niej palec dotknie drugą osobę. Zobaczycie jak fajnie można ją się bawić, to przecież FIZYKA, a człowiek jest bardzo dobrym przewodnikiem, o czym sami się pewnie przekonaliście.
Gosuik pozdrów panią Bożenkę od Marysi Zdrajkowskiej(to ja ;D ;D ;D ;D). MOże kiedyś do nich wpadnę pochwalić się swoim bobo.

.png
 
reklama
Mikołaj ma pleśniawki,nie wiem od czego to cholerstwo się wzięło, smaruję Aftinem i nic. Lekarka powiedziała żebym smarowała sokiem z cytryny albo moczem (jego), niby rewelacyjnie pomaga.
Co sądzicie o szczepinkach skojarzonych? Nie za późno by teraz zacząć je podawać Mikołajowi?

 
Oho Gosik...wielkie pranie...to ja mam na co dzien. Na szczęście wode mamy z wlasnej studni głebinowej, bo na liczniku zbankrutowałabym....Moja mama pierze i prasuje i upycha w szafach, a ja potem układam. ;D
Ona nie ma zmysłu estetycznego i nie wie, ze np: niebieskie ma wisiec koło niebieskiego, a czerwone pulowerki z brązem i różem, zielone z oliwka i td... ;D ;D ;D
A poza tym jest kochana ale zawsze cos zmajstruje. Wczoraj przyapalila firanke...spodnie męzowi uprała od garnituru na 60 stopni...wyszły szorty... ;D ;D ;D
Ale nie narzekam, bo mi jest potrzebna niezmiernie! A ona lubi prac. mówi sama na siebie Szopica Praczowa ;D
Gosijk w plesniawkach zużaczek jest ekspertem. U nas nie bylo takiego czegos...
Szczepionki skojarzone polecam jak najbardziej, nasz dosta te z Hib- em i do tej pory zapalenia go omijają, a sąsiadeczki mojej dzidziuś nie wczęsniak prezeciez, trzeci raz juz w szpitalu na zapalenie płuc ...koszt ponad stowe jedna dawka ale warto.
Co do terminu- poczytaj na stronie
http://www.szczepienia.pl/mmw/index.php?id=59
zużaczku jak maleństwo? Trzymamy za ciebie wszystkie kciuki w rodzinie ( 14 razem z teściami).
Wychodźcie z tej biedy i to szybko, musi8my sie pogościować, a tu wiosna mija i jakoś nici z naszego biesiadowania na trawce!
 
Kurcze, zimno źle, gorąco jeszcze gorzej :( Aż strach z dzieciakiem wychodzić, między blokami nie ma czym oddychać :( Spacerek będzie wieczorkiem przed spankiem :)

Kalina ja też lubię ieć poukładane w szafie, ale bez przesady ...... ;D

Żuzak melduj jak tam u Was sytuacja wygląda, niepokoimy się trochę tym bardziej, ze niewiele piszesz :(
 
na plesniawki tylko syrop FLUMYCON, na recepte - ale nie do picia tylko na pieluche i pedzlowac buzie. Mocz - nie momogł, Aftin do "de" gencjana tylko zasuszała, sok z cytryny - pomułka totalna - może uczulic i piecze.

Jutro mamy USG nerek. Zobaczymy czy wszystko ok. proteus na 90% rozwinał się pod napletkiem. jesli po wyleczeniu bedą nawroty to trzeba będzie na zabieg isć i Zyda z Witka zrobic. jednak to mądry naród był....

Poza tym bogucha kończy zapelanie ucha i zatok, ja dzis wyladowalam u darmatologa bo to co ciagneło sie od lutego teraz wogóle rozsadziło mi twarz >:(. okazało się, ze to nie uczulenie tylko sprawa hormonalna. Czekam na lek który będzie kosztował bagatela 260zł. koszmar... ale ja tez wygladam jak koszmar... z ulicy wiązów... :( :(
 
Żużaczku zrób sobie TERAZ pamiętkowe zdjęcie, a potem w chwilach depresji będziesz sobie patrzeć...rzeczywistośc wyda sie wtedy piekniejsza... ;D
Pierwsze słysze o takich napletkowych perypetiach. Co za dziwo? Proteus? Fu, paskudztwo. Niemoralne i oblesne. Małego chlopca atakowac...i to w takim miejscu...
To napewno krewny drożdżaków, tez ich nie cierpię. te same upodobania mają. ;D
Napisz o usg, jak bylo.
Dobrze, że kończy się zapalenie....niech chlopak przed obozem wydobrzeje.
A ja jutro ide na imprezę nauczycielską i koniec roku...macius mój ma 5,0 średnia i będe mu robić foto jak dyrektor wręcza świadectwa z wyróznieniem...jestem wzruszona...idzie w ślady mamy... :D
Dzis mam dobre nowiny- mój wujek obronił sie wczoraj ( ma 55 lat). Co za pęd do nauki w naszej rodzinie! Kto nie zdązył przed pięćdziesiątka, studiuje po pięćdziesiątce!
A moja najmlodsza siostra...taki pulpecik miły....dostała awans. Została redaktorem naczelnym gazety, w której pracowala jako dziennikarz. Dzis wielkie świętowanie w rodzinie. Mama wzruszona.... ;D
Pozdrawiam chorych, trzymajcie sie i zdowiejcie i piekniejcie!
 
Żużaczku skąd te świństwa u Twego maleństwa się wzięły, że też takie maluchy muszą cierpieć przez takie niewiadomo co :(.

Kalinko niezła z Was rodzinka, żeczywiście macie popęd do wiedzy.

Co do mężów, to mój wczoraj kupił mi aniołka, więc moja kolekcja się powoli powiększa :laugh:.

Zanim napędzluję Mikołajowi buzię, to on wszystko zliże z pieluchy. Wiem czemu marudzi, BO JEST GŁODNY!!!! bbbUuuuuuuuu,Będę ryczeć jak bóbr jak skończy mi się mleko. Z lewej brodawki krew sika jak ze strzykawki, a ból niesamowity. Ale cierpię, czego się nie robi dla ukochanego synusia.
DZiś wyszliśmy wieczorem spotkać się ze znajomymi pod Pałacem Branickich, usiedliśmy wypić piweczko i mój maly się rozszalał. Starałam się go nakarmić ale na próżno, darł się w niebogłosy, trochę nam lipy narobił. Przestał płakać jak wzięliśmy go na ręce, ale i tak ciągle marudził. Męzuś wypił szybciutkie piwko i hajda do domciu. Ot takie nasze ekspresowe wyjście ;D.
.png

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry