Ż
żużaczek
Gość
no, fakt. Niezła
. Ciekawe o czym inni pacjenci opowiadają..... Mozna nagrywać i szantarzować.
U nas kataralnie i @. Ale pogoda jak drut. Młody fluki na spacer poniósł. Starszy dziadka w supraslu zaraża a ja pisankuję.
Kalina jak juz się mężem nacieszysz, to może w następnym tygodniu odstąpisz nam go na sekundę?? mamy juz (o dziwo) wybraną glazurę.....
aha...wstawiłam dwie pocztówki do galerii. Nie krytykuj mnie za bardzo bo to moje pierwsze scrapbki

. Ciekawe o czym inni pacjenci opowiadają..... Mozna nagrywać i szantarzować. U nas kataralnie i @. Ale pogoda jak drut. Młody fluki na spacer poniósł. Starszy dziadka w supraslu zaraża a ja pisankuję.
Kalina jak juz się mężem nacieszysz, to może w następnym tygodniu odstąpisz nam go na sekundę?? mamy juz (o dziwo) wybraną glazurę.....
aha...wstawiłam dwie pocztówki do galerii. Nie krytykuj mnie za bardzo bo to moje pierwsze scrapbki
Lekko się przeraziłam. Ospa to jeszcze pół biedy, ale świnka! Przecież Zosia na pewno, przyniesie prędzej czy później. Nie wiecie czy można sie jakoś zaszczepic na świnke w dorosłym wieku? Żużaczek na pewno wie.