stokrotki
czerwcowa mamuśka (2006)
Na rybki to ja żadnego przepisu nie znam (bo nie jadamy ryb). Ale ostatnio z meżem mamy "chcice" na zapiekanke makaronową , jemy ją praktycznie co 2 dni ciekawe kiedy nam sie znudzi :-) .Jest niesamowicie łatwa w przyżądzeniu i szybka.
Gotuje makaron, pózniej go odcedzam i wysypuję część na blache . To posypuje startym serem, na to kłade "farsz" ( no i tu jest opcji mnustwo , wedlug upodobań i smaku)u nas są to pieczarki , papryka, kasza , cebula, kukurydza, pomidor , ogóreki i tak zwane śmieci z lodówki jak coś się znajdzie np. jakaś surówka . No i na to znowu ser i reszta makaronu . wszystko jeszcze posypuje serem i szczypiorkiem albo natką pietruchy. Całość wkładam do piekarnika (ok180 'C na 15 minut). Dosłownie pycha .Oczywiście do tego mnustwo przypraw i ziół ,makaron lubie wymieszać np.z Pesto albo sosem sojowym pikantym , wtedy makaron ma taki fajny posmak :-)
Gotuje makaron, pózniej go odcedzam i wysypuję część na blache . To posypuje startym serem, na to kłade "farsz" ( no i tu jest opcji mnustwo , wedlug upodobań i smaku)u nas są to pieczarki , papryka, kasza , cebula, kukurydza, pomidor , ogóreki i tak zwane śmieci z lodówki jak coś się znajdzie np. jakaś surówka . No i na to znowu ser i reszta makaronu . wszystko jeszcze posypuje serem i szczypiorkiem albo natką pietruchy. Całość wkładam do piekarnika (ok180 'C na 15 minut). Dosłownie pycha .Oczywiście do tego mnustwo przypraw i ziół ,makaron lubie wymieszać np.z Pesto albo sosem sojowym pikantym , wtedy makaron ma taki fajny posmak :-)
Kurde Gluszek teraz normalnie do Sfinxa bym poszla-od razu na obiad-Uwielbiam tam jesc!!!!!

owidła śliwkowe bądź,-jabłka pokrojone na kawałki, wymieszane z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem - (ok 3 duże szt),-bądź połówki śliwek wymieszane z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem (ok 0,5 kg),-bądź jagody z cukrem. Potrzebujemy też roztrzepane jajko do posmarowania przed pieczeniem i cukier puder na lukier, samo posypanie cukrem pudrem nie wystarcza.Drożdże rozcieramy z połową ilości ciepłego mleka, łyżeczką cukru i łyżką mąki i zostawiamy na chwilę do wyrośnięcia. Ja robię to w wysokiej misce tak żeby mi nie uciekły i co najmniej podwoiły swoją objetość (około 15 minut).Makę wsypujemy do miski, wrzucamy margarynę, wbijamy dwa jajka, dodajemy szczyptę soli, pozostałe mleko i wyrośniete drożdze.Zagniatamy energicznie ciasto w misce, jeśli się klei wyrzucamy na podsypaną mąką stolnicę i jeszcze chwilkę wyrabiamy. Ciasto powinno być dosć miękkie, dlatego ja staram się nie dodawać potem zbyt wiele mąki.Ciasto dzielimy na sześć częsci, odstawiamy na 5-10 minut żeby odpoczęło. Każdą częsc rozwałkowujemy na okrągły placek (nie za cienko), dzielimy na 8. Następnie układamy nadzienie - kawałek jabłka, śliwki bądź niecała łyżeczka powideł, zawijamy robiąc kieszonkę zeby jak najmniej soku z nadzienia wyciekło i zwijamy rogaliki.Rogaliki układamy na blaszcze wyłożonej papierem do pieczenia. Z tej porcji wychodzą dwie pełne blachy.Smarujemy roztrzepanym jajkiem przed włożeniem do piekarnika nagrzanego do około 180 stopni. Moje pieką się około 20 minut, ale trzeba zaglądać zeby się nie przypaliły. Powinny być tylko przyrumienione.Lekko przestudzone smarujemy lukrem (ja mieszam około 1,5 szklanki cukru pudru z niewielką ilością przegotowanej wody).PRZEPIS pochodzi z tego adresu 