No właśnie. Olafek ma takie piękne oczęta, że szkoda by było stracić taki błękit... dzieciaczki zawsze się rodzą z niebieskimi oczami, co nie znaczy, że im tak zostanie - u dziecka znajomej kolor oczu ustalił się około półtora roku - chyba się ustalił, bo od jakiegoś czasu się już nie zmienia.
U nas wszyscy niebieskoocy, więc Filipowi chyba tak zostanie .
pozdrawiam
nikita