reklama

Komplikacje po łyżeczkowaniu

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez akla, 5 Maj 2010.

  1. akla

    akla Zaciekawiona BB

    Witam Was serdecznie,
    niestety Wszystkie miałyście rację, byłam w czwartek u lekarza i okazało się że źle mnie wyczyścili i miałam zakażenie po zabiegu, po ostatniej wizycie w szpitalu moja teściowa nie wytrzymała i podała mi antybiotyk i dzięki temu nic poważnego się nie stało (po kilku dniach stosowania dalacinu c coś mi wyleciało i po tym kilka dni krwawiłam)...... ale mogło być naprawdę groźnie :(
    Teraz nie jest najgorzej, mam jeszcze jakieś płyny w organizmie, zapalenie miednicy małej i pochwy, ale dostałam od lekarza kolejne antybiotyki i globulki i może uda się uniknąć szpitala. Lekarz stwierdził że teściowa uratowała mi życie.
    Nadal mam stan podgorączkowy tyle że teraz mniejszy bo 37,4 i mam nadzieję że już teraz wszystko jest na dobrej drodze.....
    Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
     
  2. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Akla - no czekałam na wieści od Ciebie jak na szpilkach. Kochana pamiętaj, że my tu już prawie jak lekarze :-p brakuje nam tylko tytułów ;-). Żałuję, że się nie myliłyśmy i było wszystko ok. Szkoda, że czekałaś niepotrzebnie i dałaś się spławić, bo pewnie było by znacznie lepiej niż teraz. Ale cieszę się, że jesteś już pod dobrą opieką. Kiedy idziesz na kontrolę? Oj to musisz teraz teściową na rękach nosić :tak:. Musisz dbać o siebie, szczególnie o to miejsca, są dla nas bardzo ważne i bardzo delikatne i nie można sobie ich lekceważyć. Trzymaj się cieplutko.
     
  3. reklama
  4. makuc

    makuc Fanka BB :)

    AKLA -przykro mi,że nasze podejrzenia okazały się jednak rzeczywistością :( najważniejsze jednak, że wszystko wraca powoli do normy i że nic bardzo poważnego w związku z tym się nie stało.
    Kurde lekarzy czasami gubi rutyna i brak aktywnego słuchania (a może umiejętności?). Gdyby za pierwszym razem doktor zamiast odesłać Cię do domu porządnie zbadał i sprawdził co i jak to możnaby było uniknąć wielu nieprzyjemności....
     
  5. Steffi_24

    Steffi_24 Początkująca w BB

    Witam!
    W piątek 14/05/2010 straciłam swoje maleństwo w 9 tg ciąży, w sobotę przeszłam zabieg łyżeczkowania.
    Dziś obudziłam się ze strasznymi bólami podbrzusza. Powiedzcie czy to normalne, jakie badania muszę zrobić po poronieniu?
    Nasz aniołek był dłuo oczekiwany, a tak szybko odszedł od nas:-([​IMG]
     
  6. makuc

    makuc Fanka BB :)

    Steffi_24 mnie brzuch bolał jeszcze jakieś 3-4 dni po zabiegu. Wszystko w środku musi się pogoić, poza tym czasami zdarza się tak, że lekarz nie wyczyści dokładnie wszyskiego i jakiś mały fragment łożyska albo innej tkanki zostanie jeszcze w macicy i organizm chcąci się go pozbyć wymusza skurcze, które bolą.
    Pamiętam, że jeszcze kilka dni po wyjściu ze szpitala "wychodziły" ze mnie dosyć duże skrzepy tkanek, a właśnie rzed tym bardzo bolał mnie brzuch....
    Co do badań to ja ok mies. późnej byłam na wizycie kontrolnej, żeby sprawdzić czy wszystko się dobrze wygoiło.
    Lekarz prowadzący powinien Ci powiedzieć co i jak...... dostałaś jakies wskazówki?

    Wiem, że jeżeli ból brzucha nie przechodzi w ciągu 5 dni to wtedy KONIECZNIE trzeba iść do lekarza. Natomiast jeżeli się martwisz to dla własnego spokoju i pewności, że wszystko jest jak być powinno możesz się udać do szpitala w którym miałaś zabie i zapytać co i jak.
    Niech Cie zbadają i sprawdzą.....
     
  7. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Steffi - witaj wśród Aniołkowych Mam, odpoczywaj teraz dużo. Potrzebujesz czasu na regenerację sił. Twój organizm jest obolały i potrzebuje troszkę czasu do wygojenia się, do przejścia w stan pierwotny. Daj sobie czas, ale uważnie się obserwuj. Gdyby bóle nie przechodziły idź do szpitala i nie daj się z niego wyrzucić. Bierzesz jakieś antybiotyki? Gdyby pojawiła się gorączka nie czekaj tylko szpital od razu. Pamiętaj by pod żadnym pozorem nie zażywać no-spy. Napisz parę słów jak się czujesz, my się tu martwimy :-(

    akla - jak się czujesz?
     
  8. akla

    akla Zaciekawiona BB

    Cześć dziewczyny,
    niestety dzisiaj znowu dostałam gorączki 37,7 pomimo przyjmowania antybiotyku, baardzo się boję, jutro idę do lekarza i myślę że bez kolejnego zabiegu się nie obejdzie.... to już trzy tygodnie od zabiegu :(
    Pozdrawiam!
     
  9. Pati.b

    Pati.b Fanka BB :)

    akla ja po pierwszym poronieniu zostałam źle wyczyszczona, z tym że moj lekarz zalecil mi hormony anty na wyczyszczenie sie do konca, bralam przez dwa cykle microgynon 21 ale w pierwszym cyklu po dwie tabletki i sie udalo, wiec moze podpowiedz lekarzowi ten sposób... moze sie uda bez zabiegu... ja te tabletki dostalam miesiac po poronieniu, czeklam na @ i przyszła z tym ze juz nie chciala sobie pojsc, ciagle krwawilam i z krwawieniem poszlam do lekarza i tak sie okazalo ze bylam zle wyczyszczona
     
  10. reklama
  11. akla

    akla Zaciekawiona BB

    Pati.b a miałaś gorączkę?
    Ja w ogóle nie krwawię, czasami jakaś plamka, wczoraj jakiś skrzep mi jeszcze wyleciał podczas kąpieli a dzisiaj gorączka....
     
  12. Pati.b

    Pati.b Fanka BB :)

    nie mierzylam temperatury wiec nie wiem.. a ja nigdy nie odczuwam goraczki nawet jak mam 38 stopni
     

Poleć forum