reklama

Krótkie więzidełko!!! :-(

Nie chce o tym narazie myślec :no: Ale wiem, że termin zbiegu jest coraz bliższy... Boję sie strasznie tego zbiegu, że coś bedzie później nie tak jak trzeba. Ponoc nic go to nawet nie zaboli, ale jakos nie chce mi sie w to wiezyc :no: Wiem, że to dla jego dobra, jakoś to musze znieśc :tak:
Kurcze oby żadnna z waszych kruszynek nie musiała tego przechodzic :tak: ;-)
Jak będzie po zabiegu to wszystko opisze co i jak ;-)
 
reklama
Witam po dośc długiej nieobecności. Konradek jest już po zabiegu i wszystko trwało chwilke, także już po moim zmartwieniu. Byłam troszke przerazona jak miał zabieg, ale juz po wszystkim :tak:. Także jeśli wasze dzieciaczki czekaja na podobny zabieg, moge zapewnic że to nie jest nic strasznego. ;-)
 
Mam ten sam problem, synek ma podobno za krótkie wędzidełko. Aktualnie kończy 4 m-ce i mam wrażenie ze jest troszkę dłuższe niż było po urodzeniu. Może się wyciągnie? Nie mniej jednak szukam kontaktu do jakiegoś dobrego i sprawdzonego logopedy w Warszawie. Jeśli macie takiego to bardzo prześlijcie namiary: joannajp@post.pl. Z góry dziękuję:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry