reklama

Krwawienie i niska beta

Dziewczyny, mam dziś 32 dc. Pierwszy test zrobiłam 30 grudnia i wyszła blada druga kreska, w sylwestra rano zrobiłam jeszcze jeden i tez blada druga. Od nowego roku zaczęłam delikatnie plamić, wczoraj poszłam do lekarza i dostałam duphaston 3x1, zrobiłam betę i wyszła bardzo niska bo 23. Dziś krwawię mocniej, domyślam się ze to poronienie. Jest sens jechać do szpitala czy po prostu mam to przeczekać w domu? Nie mam jakichś bóli, krwawienie jest nawet mniejsze niż normalnie przy okresie.
 
reklama
Dziewczyny, mam dziś 32 dc. Pierwszy test zrobiłam 30 grudnia i wyszła blada druga kreska, w sylwestra rano zrobiłam jeszcze jeden i tez blada druga. Od nowego roku zaczęłam delikatnie plamić, wczoraj poszłam do lekarza i dostałam duphaston 3x1, zrobiłam betę i wyszła bardzo niska bo 23. Dziś krwawię mocniej, domyślam się ze to poronienie. Jest sens jechać do szpitala czy po prostu mam to przeczekać w domu? Nie mam jakichś bóli, krwawienie jest nawet mniejsze niż normalnie przy okresie.
Najlepiej będzie jak skontaktujesz się z lekarzem, bo duphaston w takiej sytuacji ma średni sens. Beta niziutka, powinna być o wiele wyższa jeżeli test ciążowy wyłapał już kilka dni temu.
zrobiłabym jeszcze betę jutro, jak spadnie, to masz jasność.
 
To prawdopodobnie biochemiczna. Zrób jutro betę czy spada.
Ja przy 2 biochemach nie jeździłam do szpitala na takim etapie aczkolwiek po krwawieniu byłam u lekarza sprawdzić czy się oczyściło.
 
Dzisiejsza beta 29,8. Jest przyrost ale zdecydowanie za mały i nie wiem prawdę mówiąc co to oznacza. Krwawienie już prawie ustało, w tym momencie to co najwyżej delikatne plamienie. Jutro będę dzwonić do lekarza
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry