reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja się bardzo boję igieł wręcz robi mi się słabo kiedyś jak dostałam szczepionkę na grypę to padlam! Nie wiem jak ja przez to przejdę sama nie podam sobie niczego co ma igłę mój mąż tym bardziej :-(, aż się boję pomyśleć jak to będzie wszystko wyglądać. W piątek mam wizytę tu czuje sie szczęśliwa, że zaczynamy ale i się bardzo boję! Może dlatego, że jestem mało odporna na ból, ale mówię sobie cały czas w głowie dasz radę będziesz w ciąży będzie dobrze
Ja tez mdleje jak widzę igłę i krew ale dasz rade. Ja smaruje brzuch i szybkim ruchem ciach w brzuch. Chyba ze mieszkasz niedaleko kliniki i tam ci będą robić zastrzyki
 
I ma rację - musimy chociaż próbować żyć normalnie. A 4 stymulacji przecież nie będzie! :)
Mało mam w żuciu uzależnień :) Nie pije nie pale ale jestem zakupocholikiem :zawstydzona/y: a sierpień to w Hiszpanii miesiąc mega wyprzedaży i te ciuchy błyskotki wołają kup mnie kup mnie. Na poprawę humoru wyjście na sklepy to jak lekarstwo :zawstydzona/y:
Ja nie chce iść na sklepy to mąż mówi ze bardzo ze mną źle :eek:
Ale głowa jest dziwna 1 myśl to przeliczanie ze to by było na 4 na 5 na 6 na 7 ........
Dobrze ze to są 1 sekundy potem mi przechodzi :biggrin2:
Też wierze w 3 stymulację :tak: wierze tak bardzo ze czasem mi się wydaje ze to też nie dobrze ze mam urojenia :unsure:
Jakbym się chciała zdjagnozowac to zależy od dnia :rofl2: ale ciężki przypadek :szok::szok:
 
Mało mam w żuciu uzależnień :) Nie pije nie pale ale jestem zakupocholikiem :zawstydzona/y: a sierpień to w Hiszpanii miesiąc mega wyprzedaży i te ciuchy błyskotki wołają kup mnie kup mnie. Na poprawę humoru wyjście na sklepy to jak lekarstwo :zawstydzona/y:
Ja nie chce iść na sklepy to mąż mówi ze bardzo ze mną źle :eek:
Ale głowa jest dziwna 1 myśl to przeliczanie ze to by było na 4 na 5 na 6 na 7 ........
Dobrze ze to są 1 sekundy potem mi przechodzi :biggrin2:
Też wierze w 3 stymulację :tak: wierze tak bardzo ze czasem mi się wydaje ze to też nie dobrze ze mam urojenia :unsure:
Jakbym się chciała zdjagnozowac to zależy od dnia :rofl2: ale ciężki przypadek :szok::szok:
Nikt z bliska nie jest normalny ;)
 
Menopur jest jedynym zastrzykiem, który mnie nie bolał. Fragmin był jeszcze gorszy od gonapeptylu. Chyba wszystko zależy od organizmu.
Bawcie się dobrze w Sopocie - dużo słoneczka :)
Fragminu nie mialam okazji stosowac na dluzsza mete ale pamietam je po laparoskopi chociaz pielegniarki robily dobry myk bo zawsze zagadywaly i z nirnacka robily zastrzyk wiec nie bylo tak zle.
Sloneczko pieknie swieci braz sie robi nic wiecej do szczescia mi nie potrzeba :)
 
Heh...moj maz mi ostatnio przeliczyl koszty leczenia i mowi do mnie....a wiesz ile bys mogla sobie za to zrobic operacji plastycznych. Oczywiscie dla jaj, bo ja operacji nie potrzebuje, przynajmniej narazie[emoji6]
Ewunka, ja mam odwrotnie, ja wszystko pakowalam i pakuje w leczenie, a sobie odmawiam duzo rzeczy.

Napisane na LG-D620 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja mam dokladnie to samo nowe mieszkanie czeka w odstawce na reszte meblowania :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry