reklama

Kto po in vitro?

właśnie nic mnie nie boli i już mało co krwawie - wręcz tylko plamię dlatego to mnie dziwi... może stara faktycznie ma rację... zaraz mi łeb eksploduje od natłoku myśli. Może jak bede umierać to przynajmniej bez problemu mnie przyjmą :p
Wiesz z tym nie ma żartów, jak pęknie to można nie zdążyć, wstrząs i koniec . Dlatego dobrze gdybyś jednak poszła do kogoś na usg, my wszystkie martwimy się o Ciebie, zadbaj o siebie . Dziwna ta lekarka, tacy ludzie nie powinni leczyć. Pozdrawiam gorąco i pomyśl o tym usg.
 
reklama
Wiesz z tym nie ma żartów, jak pęknie to można nie zdążyć, wstrząs i koniec . Dlatego dobrze gdybyś jednak poszła do kogoś na usg, my wszystkie martwimy się o Ciebie, zadbaj o siebie . Dziwna ta lekarka, tacy ludzie nie powinni leczyć. Pozdrawiam gorąco i pomyśl o tym usg.
robiła mi dziś usg i rzekomo wszystko wygląda ładnie. Ale idę jutro do mojej p dr sprzed ivf.
Już dzwonili i mam na 9.20. Jakby się działo coś nie tak to bede lecieć na sor ale mam nadzieję, ze nie będzie niespodzianek. A ta moja ma zayebysty sprzęt, z tego co obczaiłam to nawet lepszy niz w klinice od ivf:P więc myślę, że uruchomi wszystkie funkcje typu skanowanie 4d itp :)
 
robiła mi dziś usg i rzekomo wszystko wygląda ładnie. Ale idę jutro do mojej p dr sprzed ivf.
Już dzwonili i mam na 9.20. Jakby się działo coś nie tak to bede lecieć na sor ale mam nadzieję, ze nie będzie niespodzianek. A ta moja ma zayebysty sprzęt, z tego co obczaiłam to nawet lepszy niz w klinice od ivf:p więc myślę, że uruchomi wszystkie funkcje typu skanowanie 4d itp :)
To dobrze, że jesteś po usg, mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze i w końcu będzie koniec tych nieprzyjemności.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry