Ja myje na kolanach bo narazie mieszkamy w bloki no i bez sensu kupować mopa jak dużo tego nie ma... między np.odkurzaniem A myciem podłóg robię sobie ostatnio przerwy żeby nie wszystko odrazuJa uwazam ze we wszystkim trzeba zachowac umiar, szorowanie podlog na kolanach to bylo by skrajne przegiecie, ale gdyby tak ciagle tylko w łóżku lezec to tez chyba nie za dobrze. Trzeba duzo odpoczywac, oszczedzac sie, nie forsowac, ale tez trzeba zyc. Bo bez sensu byc tylko lezacym inkubatorem, o ile nie ma do tego konkretnych wskazan.